Serial "Jedyna", czyli witajcie w raju

20 godziny temu 6

Gazeta Prawna

Rhea Seehorn w serialu "Jedyna" Rhea Seehorn w serialu "Jedyna" / Materiały prasowe

Ostatecznie w serialu „Jedyna” padają pytania o to, co w sobie, jako ludziach, cenimy najbardziej. Co jest samym jądrem naszego jestestwa? Czy aby naszej autonomii nie konstytuują i nie strzegą cechy oraz zachowania negatywne: złość, upór, mizantropia, nieufność?

Rzadko piszę na tematy niezwiązane bezpośrednio z literaturą, ale w wypadku serialu „Jedyna” chodzi właściwie o literaturę wyrażoną innymi środkami. Stworzona przez Vince’a Gilligana (znanego z takich przedsięwzięć telewizyjnych jak „Breaking Bad” czy „Zadzwoń do Saula”) „Jedyna” to w zasadzie jednocześnie zajmująca narracja filmowa i – nader książkowy – esej filozoficzny. Zresztą Apple TV zaczyna się w pewnym sensie specjalizować w tego rodzaju przedsięwzięciach, bo zarówno „Fundacja”, jak i „Silos”, a przede wszystkim znakomite „Rozdzielenie” dają się również interpretować jako społeczne i filozoficzne gry z historią, utopizmem czy zagadką świadomości.

"Jedyna", czyli czuć wściekłość

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję

logo Piotr Kofta

Piotr Kofta

Pisarz, krytyk literacki, publicysta

Zapisz się na newsletter

Otrzymuj codziennie rzetelne informacje o zmianach w prawie i podatkach oraz aktualności istotne dla przedsiębiorców.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.

success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Zobacz

Popularne Zobacz również Najnowsze

image for background

logo www.GazetaPrawna.pl

Przejdź do strony głównej

Przeczytaj źródło