Czy jest szansa, że zobaczymy jeszcze któregoś z braci Kliczko w pięściarskim ringu? Witalija zapewne nie, bo jako mer Kijowa koncentruje się na obronie przed Rosją. Jednak Władimir to już co innego. Młodszy z rodzeństwa wrzucił kilka dni temu do sieci filmik ze sparingu, potwierdzający, że Ukrainiec nadal pozostaje w formie. To wzbudziło falę domysłów, iż były mistrz wagi ciężkiej może powrócić do akcji po latach. I to nawet z nie byle kim.
fot. Screen: Władimir Kliczko/Instagram https://www.instagram.com/p/DTQb_Mlje4H/
Władimira Kliczkę po raz ostatni widzieliśmy w akcji w kwietniu 2017 roku. Został wówczas znokautowany w 11. rundzie przez Anthony'ego Joshuę w starciu o pasy IBO, IBF i WBA w wadze ciężkiej. Była to dla niego druga porażka z rzędu. Wcześniej w listopadzie 2015 roku wypunktował go Tyson Fury, zostając pierwszym człowiekiem od 2004 roku, który znalazł na Kliczkę sposób. Od tamtej pory młodszy z legendarnego pięściarskiego rodzeństwa nie stoczył ani jednej walki.
Zobacz wideo Polskie skoki w kryzysie? Byliśmy na Pucharze Świata w Zakopanem
Kliczko nadal trenuje. O jego powrocie już kiedyś było głośno
Mającego obecnie 49 lat na karku pięściarza łączono z powrotem do ringu już na początku 2025 roku. Miał się zmierzyć z ówczesnym mistrzem IBF Danielem Dubois. Nic z tego jednak nie wyszło. Sam Kliczko pisał na portalu X, że obecnie koncentruje się na wsparciu Ukrainy w wojnie z Rosją, ale nigdy nie przestaje trenować i jeśli miałby stoczyć jeszcze walkę, będzie gotów. Teraz pogłoski o jego powrocie znów odżyły, a wszystko przez samego byłego mistrza.
Jeden filmik wystarczył. Kibice już snują domysły
Kliczko wrzucił na swoje media społecznościowe filmik, na którym widać jak cały czas ciężko trenuje w ringu. Dodał też opis. - Mentalny, fizyczny, taki i taki. Jeden trening dziennie, każdego dnia, każdego roku. Znajdź swoją rutynę i trzymaj się jej kurczowo. To jest wytrzymałość! Bijmy dalej! - napisał były mistrz. Wywołało to niemałe zamieszanie pośród fanów. Szybko pojawiły się teorie, jakoby był to zwiastun rychłego powrotu Ukraińca do akcji. Z kolei inny były mistrz wagi ciężkiej David Haye, któremu Kliczko odebrał pas WBA w 2011 roku, skomentował na Instagramie "nadal to ma!".
Co do potencjalnego rywala ciekawe informacje podaje ukraiński portal Sport.ua. "Kliczko mógłby zmierzyć się z byłym mistrzem świata Danielem Dubois po powrocie. TalkSport informuje, że obaj bokserzy są otwarci na walkę. Brytyjski dziennik zauważa również, że Kliczko mógłby zmierzyć się z nowo koronowanym mistrzem świata Fabio Wardleyem, a nawet z Tysonem Furym, który zdecydował się na powrót na ring" - czytamy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

19 godziny temu
5




English (US) ·
Polish (PL) ·