Sabalenka niebezpiecznie dogania Świątek. Tyle ma do powiedzenia

2 tygodni temu 14

Aryna Sabalenka od dłuższego czasu jest liderką światowego rankingu. Niewiele już jej brakuje, by zaatakować ostatni wyczyn Igi Świątek. Czy jest w stanie to zrobić? - Oczywiście, że jest presja, ale to też przywilej - wyznała.

Aryna Sabalenka Fot. REUTERS/Amr Alfiky

Aryna Sabalenka jest pierwszą rakietą świata od 21 października 2024, co daje jej w sumie 62 tygodnie. To nie jest pierwszy raz, kiedy zasiadała na tronie rankingu WTA. Po triumfie w US Open 2023 na osiem tygodni wskoczyła na pierwsze miejsce, zanim Iga Świątek jej nie wyprzedziła, co daje w sumie 70 tygodni jako najlepsza tenisistka świata.

Zobacz wideo Jaką Igę Świątek zobaczymy w 2026? Jej trener zapowiada zmiany

Sabalenka zaatakuje wynik Igi Świątek?

Białorusinka jest na dobrej drodze, by zaatakować wynik Igi Świątek, która od 4 kwietnia 2022 roku do 11 września 2023 roku była liderką światowego rankingu - w sumie 75 tygodni. W tym czasie Polka wygrała trzy tytuły wielkoszlemowe i dziewięć rangi WTA.

Serwis gulfnews.com zauważył, że obecna passa Aryny Sabalenki jest piątym najdłuższym okresem na szczycie w tym stuleciu, ustępując jedynie Serenie Williams, Ashleigh Barty, Idze Świątek i Martinie Hingis.

Dziennikarze porozmawiali z Białorusinką nt. tego, że jest liderką i naciskają na nią rywalki. - Oczywiście, że jest presja, ale to też przywilej - wyznała.

Zobacz też: Ależ wyróżnienie dla Wiktorowskiego. Wpis legendy niesie się po sieci

- Bycie numerem jeden oznacza, że robisz coś dobrze. Nauczyłam się akceptować tę presję, zamiast się jej bać. Ufam swojemu przygotowaniu, drużynie i grze, a to pomaga mi zachować koncentrację, gdy oczekiwania są wysokie - dodała.

Aryna Sabalenka niedawno została wybrana Zawodniczką Roku WTA. Tenisistka zdobyła cztery tytuły, dotarła do dziewięciu finałów.

W minionym roku Sabalnka poległa w finale Australian Open z Madison Keys. Teraz zapewnia, że z optymizmem patrzy na nadchodzący turniej wielkoszlemowy. - Zdecydowanie. Australian Open jest dla mnie czymś wyjątkowym. Dwukrotne zwycięstwo dodaje mi pewności siebie, ale każdy rok niesie ze sobą nowe wyzwanie. Cieszę się na powrót i zobaczę, co uda mi się osiągnąć - zakończyła.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło