Są przecieki z rozmów USA-Ukraina. Zełenski wkrótce pożegna się z prezydenturą?

1 miesiąc temu 16

Według źródeł z administracji USA negocjacje, które toczyły się na Florydzie, obejmowały m.in. harmonogram przyszłych wyborów w Ukrainie. Zarówno Amerykanie, jak i Ukraińcy opisują spotkanie jako produktywne i konstruktywne. Tymczasem w poniedziałek do Moskwy na spotkanie z Władimirem Putinem leci specjalny wysłannik Donalda Trumpa.

Wołodymyr Zełenski. Zdjęcie archiwalne Fot. REUTERS/Sarah Meyssonnier

O czym rozmawiały delegacje w Miami? 

Rozmowy między przedstawicielami USA a Ukrainy prowadzone na Florydzie dotyczyły kilku kluczowych kwestii, w tym terminu przyszłych wyborów w Ukrainie. Według "The Wall Street Journal" negocjowano harmonogram elekcji. Wśród najważniejszych tematów były także scenariusze dotyczące terytoriów, które pozostają przedmiotem sporu z Rosją. Według wysokiego rangą urzędnika administracji USA poruszono m.in. możliwość "wymiany terytoriów" oraz inne nierozwiązane kwestie polityczne i bezpieczeństwa. Wcześniej dziennikarze CNN informowali, że rozmowy dotyczyły "najbardziej drażliwych kwestii". We wszystkich relacjach spotkanie jest jednak określane jako produktywne i konstruktywne. 

Zełenski pożegna się z prezydenturą?

W maju 2024 roku formalnie zakończyła się kadencja prezydencka Wołodymyra Zełenskiego. Głosowanie nie odbyło się, ponieważ obowiązująca ustawa o reżimie prawnym stanu wojennego wprost zabrania organizowania wyborów prezydenckich, parlamentarnych, referendów czy zmian w konstytucji w czasie jego trwania. "Przepisy tej ustawy przedłużają także kadencję głowy państwa do dnia zaprzysiężenia prezydenta wybranego po zakończeniu stanu wojennego" - wyjaśnia Polski Ośrodek Studiów Wschodnich. Jak podkreśla, przepisy dotyczące przedłużenia kadencji prezydenta w okresie stanu wojennego są jednoznaczne, a zachowanie przez Zełenskiego władzy nie budzi wątpliwości co do zgodności z prawem. Jego szanse na reelekcję są natomiast niewielkie. Według sondażu przeprowadzonego na przełomie września i października przez Międzynarodowy Instytut Socjologii w Kijowie jedynie 25 proc. Ukraińców uważa, że Zełenski powinien pozostać prezydentem po zakończeniu wojny. Jednocześnie polityk wciąż cieszy się wysokim zaufaniem - według badania Zełenskiemu ufa 60 proc. ankietowanych. Nieufność deklaruje natomiast 35 proc. Wyniki te mogły się jednak zmienić w ciągu ostatnich tygodni na niekorzyść Zełenskiego z powodu wielkiego skandalu korupcyjnego, w który są zamieszani jego bliscy współpracownicy. 

Zobacz wideo Republikanie w rozsypce. Putin, Epstein, Mamdani

Donald Trump mówi o "dużej szansie" 

Podczas rozmowy z reporterami na pokładzie Air Force One w niedzielę Donald Trump ocenił, że istnieje "duża szansa" na porozumienie, które zakończy wojnę w Ukrainie. Podkreślił, że rozmowy idą dobrze. Sekretarz stanu USA Marco Rubio określił niedzielne negocjacje jako "bardzo produktywne". Zaznaczył przy tym, że w sprawie zakończenia wojny wiele jest jeszcze do zrobienia. - Pozostajemy realistami co do trudności, które są przed nami. Mamy też jednak powody do optymizmu, zwłaszcza, jeśli chodzi o postęp w rozmowach. Myślę, że jesteśmy jednomyślni co do tego, że nie chodzi tylko o zakończenie wojny, co jest oczywiście ważne, ale także o zabezpieczenie przyszłości Ukrainy - mówił. 

"USA udzielił Ukrainie ogromnego wsparcia"

Przewodniczący ukraińskiej delegacji w Miami, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Rustem Umerow opisał rozmowy jako produktywne i udane. - Naszym celem jest prosperująca, silna Ukraina. Omówiliśmy wszystkie ważne dla Ukrainy kwestie. Stany Zjednoczone udzieliły nam ogromnego wsparcia - podsumował Umerow. Z kolei Wołodymyr Zełenski we wpisie w mediach społecznościowych podkreślił konstruktywny charakter negocjacji. Wskazał, że wszystkie kwestie zostały omówione z uwzględnieniem interesów narodowych Ukrainy, i zapowiedział kontyuuację pracy nad planem pokojowym. 

Specjalny wysłannik prezydenta USA leci do Moskwy

Tymczasem, jak podała agencja AFP, powołując się na urzędnika Białego Domu, specjalny wysłannik prezydenta USA Steve Witkoff w poniedziałek poleci do Moskwy. W Rosji ma dojść do bezpośredniej rozmowy Witkoffa z Władimirem Putinem w sprawie planu zakończenia wojny. Informację o planowanym spotkaniu potwierdził już wcześniej rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Wcześniej Steve Witkoff uczestniczył w niedzielnych rozmowach pokojowych w Miami, które prowadzono między przedstawicielami USA i Ukrainy. 

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło