Wolność słowa nie oznacza prawa do dowolnego wykorzystywania cudzych marek np. znaku towarowego sklepu IKEA, nawet w ramach kampanii politycznej. Tak wynika z opinii prof. Macieja Szpunara, rzecznika generalnego Trybunału Sprawiedliwości UE, wydanej w sprawie C-298/23. „
„Właściciel znaku towarowego cieszącego się renomą nie może być zmuszony – z uwagi na «uzasadnioną przyczynę» i z braku innego ważnego wytłumaczenia – do tolerowania używania przez osobę trzecią oznaczenia identycznego z jego znakiem towarowym lub do niego podobnego” – stwierdził prof. Szpunar.
Czy polityka uzasadnia użycie nazwy IKEA bez zgody szwedzkiej spółki?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Adam Pantak
dziennikarz DGP
Zobacz
Popularne Zobacz również Najnowsze
Przejdź do strony głównej

2 miesięcy temu
44


English (US) ·
Polish (PL) ·