Rząd Tuska bierze się za polski sport. Jest projekt

1 tydzień temu 13

W środę Rada Ministrów rozpatrzy projekt ustawy o zmianie ustawy o sporcie. Przedstawi go minister sportu i turystyki. Wiadomo, które problemy rządzący chcą rozwiązać w pierwszej kolejności - skorzystać mają m.in. sędziowie i kobiety. To jednak nie koniec.

Donald Tusk Fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Jakub Rutnicki, minister sportu i turystyki, marzy o tym, aby doszło do poprawy sytuacji nie tylko sportowców, ale również sędziów sportowych. Środa może okazać się kluczowym dniem, bo rząd ma obradować nad projektem ustawy o zmianie ustawy o sporcie. 

Zobacz wideo Nazywani są milionerami. Osiedlowy klub robi furorę. "Wszyscy są przeciwko nam" [Reportaż]

Oto problemy polskiego sportu. Co na to rząd?

Projekt mierzy się choćby z przeciwdziałaniem przemocy wobec arbitrów sportowych. M.in. sędziowie piłkarscy mają zostać objęci ochroną, niczym funkcjonariusze publiczni. To sprawia, że wrogo nastawionych zawodników, czy też kibiców mogą czekać spore kary.

Poruszony zostanie także temat stypendiów sportowych dla kobiet w okresie po urodzeniu dziecka. Obecnie panie otrzymują stypendium ministra w wysokości 50 procent przez pół roku po pojawieniu się pociechy na świecie. 

Zdaniem ministerstwa poprawić trzeba również tryb przekształcania związków w polskie związki sportowe. Kluczową sprawą będzie również polepszenie ogólnej sytuacji sportu w Polsce.

Minister mówi wprost. Taki jest budżet

Rząd liczy na to, że proponowane zmiany doprowadzą do rozkwitu polskiego sportu. Obecnie w remoncie jest sporo orlików. Ponadto Jeszcze nie tak dawno temu w rozmowie z TVP Sport Jakub Rutnicki zdradził także kwotę, jaką przeznacza się na rozwój sportu w Polsce. 

- Budżet na cały sport to mniej więcej 2 miliardy i 600 milionów złotych. To jest bardzo dużo, ale oczywiście w zależności od tego, czego dotykamy. Infrastruktura to ponad miliard złotych. W 2025 roku przeznaczyliśmy prawie 200 milionów złotych na dofinansowanie związków sportowych. To kwota mocno zbliżona do tej, która była w zeszłym roku. Zdaję sobie sprawę, że sport profesjonalny jest bardzo ważny, ale mnóstwo inwestujemy w sport powszechny - między innymi program "Z Orlika na Stadion", w ramach którego 80 tysięcy chłopców i dziewczynek grało w piłkę nożną - podkreślił.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło