Rząd obiecał rewolucję w spółdzielniach mieszkaniowych. "Betonowanie w PRL-owskiej formie"

2 miesięcy temu 26

Data utworzenia: 20 listopada 2025, 20:14.

W Sejmie ruszają prace nad rządowym projektem zmian w spółdzielniach mieszkaniowych. Na pierwszy rzut oka projekt wydaje się rewolucyjny, ponieważ wreszcie ma zostać wprowadzona kadencyjność władz spółdzielni. Koniec wiecznych prezesów? Nic z tego. Była senator, obecnie ekspertka ds. spółdzielni mieszkaniowych miażdży rządowe rozwiązania. I wylicza ich wady. — Te propozycje do końca betonują struktury spółdzielcze w PRL-owskiej formie — mówi "Faktowi" Lidia Staroń.

Rząd forsuje zmiany w spółdzielniach mieszkaniowych. Była senator Lidia Staroń miażdży projekt i przekonuje, że spółdzielcy na tym nie zyskają. Foto: Edytor/Dawid Markysz/Edytor, Damian Burzykowski/newspix.pl

W Polsce jest ok. 3,4 tys spółdzielni mieszkaniowych, mieszka w nich ok. 12 mln osób. Spółdzielcy od lat wskazują na patologie, jakie toczą osiedla: "wieczni" prezesi, którzy zasiadają na stołkach od dziesięcioleci, nietransparentne wydatki, utrudnianie dostępu do dokumentów. — Przez ostatnie kilkanaście lat wiele udało się zmienić, m.in. wprowadzić uwłaszczenie, pozwolić na podział majątku spółdzielni, wyodrębnienie wspólnoty — wylicza w rozmowie z "Faktem" Lidia Staroń była senatorka, ekspertka prawa spółdzielczego. Jak wskazuje, kolejne zmiany są bardzo potrzebne. Jednak projekt, który został przyjęty przez rząd i skierowany do Sejmu, nie tylko nie rozwiązuje problemów spółdzielców, ale jeszcze odbiera im podstawowe prawa. — To próba przywrócenia wręcz PRL-owskich przepisów niekorzystnych dla członków spółdzielni — grzmi ekspertka. I wskazuje na przykładowe "słabe punkty" rządowej reformy.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Źródło: Fakt online

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło