Ruszyła maszyna. Kolejna haniebna decyzja ws. Rosji

1 miesiąc temu 20

Ostatnie dni są w pewnym sensie przełomowe dla rosyjskich sportowców. Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (TAS) stwierdził, że zakaz startu dla Rosjan nałożony przez FIS jest bezzasadny i mogą oni startować w Pucharze Świata jako zawodnicy neutralni. Uzyskanie statusu neutralnego będzie odbywać się na podobnych zasadach jak przed igrzyskami olimpijskimi, zgodnie z wymaganiami MKOl-u. IJF poszła o krok dalej, pozwalając Rosjanom na start z użyciem symboli narodowych. Podobną decyzję ws. Białorusinów wydała już w czerwcu.

Zobacz wideo Marcin Bułka nagle stracił przytomność. "Łóżko było całe mokre"

Rosjanie przywróceni przez kolejną federację

Teraz kolejna federacja ze świata sportów walki pozwoliła Rosjanom na udział w rywalizacji międzynarodowej z użyciem flagi państwowej i hymnu narodowego. Taką decyzję podjął komitet wykonawcy Międzynarodowej Federacji Sambo (FIAS).

Według portalu lenta.ru stosowne pismo zostało już wysłane do Rosjan, co potwierdził tamtejszy minister sportu, Michaił Diegtriajew. - Dziękuję FIAS za konsekwentną obronę wartości olimpijskich - skomentował.

Decyzja wejdzie w życie 1 stycznia 2026 r. i będzie dotyczyć wszystkich kategorii wiekowych na turniejach międzynarodowych.

- Możliwość rywalizacji Rosjan pod flagą i hymnem podkreśla rolę sportu jako pomostu do dialogu, a nie instrumentu politycznego - stwierdził prezes FIAS, Wasilij Szestakow.

Sambo to sztuka walki łącząca elementy innych sztuk, głównie judo, kick-boxingu i klasycznych zapasów. Została wymyślona w 1. poł. XX w. na potrzeby Armii Czerwonej, by miała własny, unikalny styl walki i samoobrony. Uznano ją jako sport w 1966 r.

Zobacz też: Mamy odpowiedź PZPN na skandal podczas meczu Pucharu Polski

Sambo było trzykrotnie jako dyscyplina w programie igrzysk sportów nieolimpijskich (The World Games) - w 1985 r. w Londynie, 1993 r. w Hadze i 2025 r. w Chengdu.

Przeczytaj źródło