Rumuni zainspirowali się Polską. Trochę za bardzo. Tylko spójrzcie na logo

1 miesiąc temu 36

Nowa rumuńska grupa parlamentarna PACE zaprezentowała swoje logo. Na grafice znalazło się zaskakujące nawiązanie do Polski.

Konfederacja (zdj. ilustracyjne) Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Rumunii mają swoją Konfederację 

"PACE - Intai Romania" (POKÓJ - Po pierwsze Rumunia) - pod taką nazwą grupa rumuńskich parlamentarzystów założyła ugrupowanie w tamtejszym senacie. Jej członkami są głównie politycy prawicowi, którzy wcześniej należeli do "SOS Rumunia" lub "Partii Młodych". Powstała na początku września br. Nie byłoby w tej historii nic spektakularnego, gdyby nie jeden szczegół. Logo partii do złudzenia przypomina symbol polskiej Konfederacji.  

Zobacz wideo Morawiecki u Sroczyńskiego: Bliżej mi do koalicji z Braunem niż z Tuskiem

Polska w logo rumuńskiej partii 

Inspiracja prawicowej partii logiem Konfederacji z Polski była na tyle silna, że obydwa loga zawierają w sobie... kontur Polski. Poza tym zamiast rumuńskiego orła z krzyżem, politycy wybrali orła z koroną (jak w godle Polski i w logo Konfederacji) i krzyżem. Podobne są także kolory obu grafik. "Ja rozumiem 'inspirację' logotypami innych ugrupowań w Europie (zwłaszcza Środkowej, ekhem), ale… ten kontur w tle mogli jednak zmienić na bardziej rumuński ;-))" - komentuje analityk Ośrodka Studiów Wschodnich Kamil Całus na X. 

Poglądy grupy 

Grupa ma określać się jako suwerenna, ale jednocześnie proeuropejska. To jednak przeciwieństwo poglądów, które reprezentują partie, z których wywodzą się członkowie PACE. SOS Rumunia i Partia Młodych są bowiem eurosceptyczne i prorosyjskie. 26 listopada politycy PACE zapowiedzieli złożenie wniosku o wotum nieufności wobec rumuńskiego rządu. Ilie Bolojan jest premierem Rumunii od czerwca. To głównie przeciwko niemu wymierzone są działania nowej grupy. "Ten wniosek jest wyraźnym sygnałem, że obecny rząd nie chroni podstawowych interesów Rumunów i źle zarządza kluczowymi obszarami, takimi jak opieka zdrowotna, edukacja, zabezpieczenie społeczne, wymiar sprawiedliwości i administracja publiczna" - argumentują politycy. 

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło