Moskiewski sąd skazał byłego rosyjskiego dyplomatę Arsenija Konowałowa na 12 lat kolonii karnej za zdradę stanu. Według FSB mężczyzna podczas pracy w USA przekazywał tajne informacje amerykańskiemu wywiadowi.
Sąd w Moskwie skazał Arsenija Konowałowa, byłego pracownika rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, na 12 lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Jak poinformowała agencja Reuters, powołując się na rosyjskie media i komunikaty Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB), mężczyzna został uznany za winnego zdrady stanu polegającej na przekazywaniu tajnych informacji amerykańskiemu wywiadowi.
Według FSB Konowałow miał „podczas długoterminowego pobytu służbowego w Stanach Zjednoczonych przekazywać tamtejszemu wywiadowi tajne informacje w zamian za wynagrodzenie”. Działania te miały być prowadzone z własnej inicjatywy, a przekazywane dane miały pochodzić z zakresu jego obowiązków służbowych w rosyjskiej dyplomacji. Śledztwo prowadzono na podstawie artykułu 275 rosyjskiego kodeksu karnego, który dotyczy zdrady stanu.
Rosyjski dyplomata zatrzymany w vanie. Opublikowano nagranie
38-letni Konowałow został zatrzymany w marcu 2024 roku. Do zatrzymania doszło podczas podróży vanem, co zostało zarejestrowane na nagraniu wideo opublikowanym przez rosyjską agencję informacyjną TASS. Na filmie widać moment, w którym funkcjonariusze FSB informują go o podejrzeniu zdrady stanu. Nagranie wywołało szeroki oddźwięk w mediach społecznościowych.
Jak podała rosyjska gazeta „Kommersant”, Konowałow pełnił funkcję drugiego sekretarza Konsulatu Generalnego Rosji w Houston. Pracował w Stanach Zjednoczonych w latach 2014–2017. FSB oraz rosyjskie władze nie ujawniły, jakie konkretnie informacje miał przekazywać ani z którą amerykańską agencją wywiadowczą współpracował. Również strona amerykańska nie skomentowała sprawy.
Oprócz kary 12 lat pozbawienia wolności sąd nałożył na Konowałowa grzywnę w wysokości 100 tys. rubli oraz orzekł rok ograniczenia wolności po odbyciu zasadniczej kary. Wyrok nie jest prawomocny.
Czytaj też:
Macron nie zadzwoni do Putina. Pałac Elizejski precyzuje stanowiskoCzytaj też:
Takie Rosja złożyła Polsce „życzenia”. Powiało grozą







English (US) ·
Polish (PL) ·