Regularne straty rosyjskich żołnierzy. Pacjenci psychiatrytczni na front
Jak podaje WP, Rosjanie miesięcznie tracą ponad 30 tys. żołnierzy (zabici i ranni), ale udaje się im zrekrutować podobną liczbę nowych osób. Według członka Komitetu Obrony Dumy Państwowej Wiktora Sobolewa, od początku specjalnej operacji wojskowej kontrakty z Siłami Zbrojnymi podpisało 740 tys. osób. Mobilizacja ponoś nie jest potrzebna, bo Rosjanie odnoszą na froncie sukcesy.
Okazuje się, że wbrew rosyjskim doniesieniom podawanym do publicznej wiadomości, wojsko od niemal roku ma problemy z rekrutacją wystarczającej liczby nowych żołnierzy. Dlatego też Kreml obniżył wymagania dotyczące zdrowia poborowych i teraz na front mogą trafić:
- schizofrenicy,
- osoby z zaburzeniami psychotycznymi,
- ochotnicy z zanikiem ośrodkowego układu nerwowego, który może się objawiać urojeniami czy omamami.
Jak zaznacza WP, komisje wojskowe ruszyły do szpitali psychiatrycznych w poszukiwaniu potencjalnych żołnierzy.
Rosyjskie władze od początku wojny działają bez formalnego ogłoszenia powszechnej mobilizacji i dlatego zbudowano system zastępczy, który pozwala regularnie uzupełniać straty. WP wyjaśnia, że w tym przypadku mówimy o całorocznej masowej rekrutacji kontraktowej. Tym samym regiony otrzymują od Kremla normy do wypełnienia, a lokalne władze kuszą kandydatów wysokimi premiami jednorazowymi, dodatkami socjalnymi i obietnicami szybkiego wzbogacenia się.
Innym równie skutecznym narzędziem wykorzystywanym przez Rosję jest maksymalne rozciągnięcie systemu poboru do zasadniczej służby wojskowej. Choć formalnie poborowi nie powinni trafiać na front, w praktyce są wykorzystywani do zabezpieczania zaplecza, ochrony granic, służby w jednostkach tyłowych i na okupowanych terytoriach - wylicza WP.
- Kolejnym działaniem jest nasilenie mobilizacji w Donbasie i na okupowanych obszarach obwodu donieckiego i ługańskiego, co zresztą już się dzieje od kilku miesięcy. Jest też możliwość wykorzystania do działań żołnierzy z innych krajów, takich jak Korea Północna – powiedział WP dr Dariusz Materniak, specjalista ds. wschodnich i redaktor w dziale zagranicznym PAP.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 tydzień temu
16





English (US) ·
Polish (PL) ·