Rosja ostrzega Polskę przed konsekwencjami "przejęcia" konsulatu w Gdańsku

3 tygodni temu 12

Maria Zacharowa, rzeczniczka rosyjskiego MSZ, skomentowała w Boże Narodzenie sytuację wokół Konsulatu Generalnego Rosji w Gdańsku. "Ci, którzy chcą 'przejąć' budynek Konsulatu Generalnego Rosji w Gdańsku, powinni dokładnie rozważyć konsekwencje takiego posunięcia" - powiedziała, cytowana przez prokremlowską agencję informacyjną TASS.

19 listopada szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski ogłosił cofnięcie zgody na funkcjonowanie rosyjskiego konsulatu w Gdańsku w odpowiedzi na rosyjskie akty dywersji wymierzone w linie kolejowe w Polsce. Zgodnie z decyzją polskiego MSZ, konsulat miał zostać zamknięty do północy 23 grudnia, a jego pracownicy mieli opuścić terytorium Polski.

W reakcji na te działania Rosja wezwała na rozmowę polskiego ambasadora Krzysztofa Krajewskiego i ogłosiła zamknięcie 30 grudnia Konsulatu Generalnego RP w Irkucku.

Mimo upływu wyznaczonego terminu budynek przy ul. Batorego w Gdańsku nie został przekazany stronie polskiej. Izabela Kozicka-Prus, kierowniczka referatu prasowego Urzędu Miasta w Gdańsku, poinformowała PAP, że "jeszcze we wtorek podjęto próby odebrania budynku, ale nikt nie otworzył urzędnikom drzwi". 

Dodała także, że "ktoś pozostał na terenie nieruchomości". Kozicka-Prus zaznaczyła, że wszelkie działania są podejmowane w uzgodnieniu z MSZ, a próba przejęcia nieruchomości zgodnie z wytycznymi resortu miała nastąpić 23 grudnia.

Podczas spotkania z dziennikarzami w Boże Narodzenie, Maria Zacharowa podkreśliła, że konsekwencje prób przejęcia konsulatu mogą być poważne. 

Ci, którzy chcą 'przejąć' budynek Konsulatu Generalnego Rosji w Gdańsku, powinni dokładnie rozważyć konsekwencje takiego posunięcia. Myślę, że jest już wiele przykładów tego, jak Rosja reaguje i jak bolesne są te reakcje dla tych, którzy dopuszczają się niesprawiedliwości wobec naszego kraju - oświadczyła rzeczniczka rosyjskiego MSZ.

Przeczytaj źródło