Rok 2026 ledwo się zaczął, a Hiszpanie już piszą o Lewandowskim

1 tydzień temu 11

Kontrakt Roberta Lewandowskiego z Barceloną wygasa już za pół roku. Czy kapitan reprezentacji Polski pozostanie w stolicy Katalonii? Hiszpańskie "Mundo Deportivo" podało nowe informacje w tej sprawie. I coraz więcej wskazuje na to, że Lewandowski nie będzie musiał rozglądać się za lukratywną ofertą w amerykańskiej MLS lub w lidze saudyjskiej. "Końcowe negocjacje będą miały miejsce wiosną" - czytamy.

SOCCER-SPAIN-VIL-BAR/ Fot. REUTERS/Pablo Morano

Robert Lewandowski w barwach Barcelony rozegrał już 165 spotkań, w których zdobył 109 bramek. Kapitan reprezentacji Polski od czterech lat regularnie udowadnia, dlaczego jest jednym z najwybitniejszych piłkarzy swojego pokolenia. W tym czasie zdarzały się jednak mniejsze lub większe kryzysy formy, które sprawiały, że hiszpańskie media spekulowały nad przyszłością Polaka w Barcelonie.

Zobacz wideo Tak Polacy zaczęli Turniej Czterech Skoczni. Kluczowe dni ws. składu na igrzyska

Co dalej z Lewandowskim? Hiszpanie już wiedzą

Teraz te spekulacje wróciły - nie tylko z powodu formy Lewandowskiego, ale również dlatego, że wygasa jego kontrakt. Kapitan reprezentacji Polski w tym momencie ma już prawo negocjować z innymi zespołami. "Mundo Deportivo" uważa jednak, że napastnik wciąż ma szansę na podpisanie nowej umowy z Barceloną.

"Lewandowski będzie miał 38 lat, gdy zacznie się sezon 2026/27. Barca szuka na rynku nowego środkowego napastnika ze światowej czołówki, ale kolejny sezon za mniejsze pieniądze nie jest wcale wykluczony. Końcowe negocjacje będą miały miejsce wiosną. Polski napastnik, który dba o swoją formę fizyczną, chce udowodnić, że wciąż może strzelać bramki. Zdobył ich 109 w 165 meczach dla Barcy" - czytamy.

Lewandowski nie jest jedynym piłkarzem Barcelony, którego przyszłość w klubie jest niepewna. "Mundo Deportivo" zaznacza, że mało prawdopodobne jest przedłużenie kontraktu z kontuzjowanym Christensenem. Lepiej wyglądają szanse na sprowadzenie Marcusa Rashforda - tu jednak problemem są pieniądze, których oczekuje Manchester United. Jeżeli Barcelona będzie chciała go kupić, to nie obędzie się bez negocjacji, bo nie stać jej na wydanie 30 milionów euro.

Obecnie Barcelona szykuje się do kolejnego meczu ligowego. Ten odbędzie się już 3 stycznia, gdy podopieczni Hansiego Flicka zagrają na wyjeździe z Espanyolem. Zachęcamy do śledzenia tego derbowego starcia w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło