- Choroby układu krążenia wciąż pozostają główną przyczyną zgonów w Polsce
- Stąd kardiologia to dziedzina medycyny, która jest priorytetowa pod względem szukania nowych rozwiązań usprawniających opiekę i leczenie
- Jaki był dla kardiologii 2025 rok? Obfitował w przełomy, a prace nad wdrożeniem Krajowej Sieci Kardiologicznej postępowały
2025 rokiem kolejnych przełomów w kardiologii
Rok 2025 zapisał się w kardiologii jako okres dalszej intensywnej transformacji – zarówno w zakresie leczenia pacjentów, jak i organizacji opieki zdrowotnej. Postęp naukowy, rozwój nowych terapii oraz wdrażanie rozwiązań systemowych i cyfrowych coraz wyraźniej zmieniają codzienną praktykę kliniczną. Jednocześnie kardiologia, jako dziedzina kluczowa dla zdrowia publicznego, coraz częściej funkcjonuje w ścisłym powiązaniu z innymi obszarami medycyny, w tym onkologią.
Można mówić o rozwoju najsilniejszych filarów współczesnej opieki kardiologicznej, w tym powstaniu sieci ośrodków interwencyjnych, postępie w farmakoterapii oraz rosnącej roli prewencji populacyjnej.
Dziedzina ta również stawia na rozwój diagnostyki genetycznej i dlatego rok ten było ogłoszony przez Polskie Towarzystwo Kardiologiczne Rokiem Genetyki.
Jak tłumaczyła w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Katarzyna Mizia-Stec, kierowniczka I Katedry i Kliniki Kardiologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach, właściwe leczenie wielu schorzeń kardiologicznych wymaga określenia genotypu pacjenta.
W Polsce nadal mamy jednak niewiele poradni genetycznych i laboratoriów, w których wykonywane są badania molekularne. Jednak stopniowo udaje się wdrażać te rozwiązania.
Takie badania są już prowadzone i konieczne np. w ramach programu lekowego B.162 leczenia kardiomiopatii przyrostowej i amyloidozy ATTR serca.
Opieka kardiologiczna i modele koordynacji
W kardiologii coraz szersze zastosowanie zyskują też narzędzia sztucznej inteligencji (AI) m.in. w diagnostyce.
Miniony rok to także nowe rekomendacje dotyczące chorób zastawek i kardiomiopatii.
W 2025 roku widoczna była dalsza konsolidacja modeli opieki koordynowanej w kardiologii. Rozwijane programy kompleksowej opieki nad pacjentami z niewydolnością serca, chorobą wieńcową czy migotaniem przedsionków koncentrowały się na ciągłości leczenia – od diagnostyki, przez hospitalizację, po opiekę ambulatoryjną i rehabilitację. Coraz większą rolę odgrywały zespoły wielodyscyplinarne, integrujące lekarzy POZ, kardiologów, pielęgniarki koordynujące, rehabilitantów i farmaceutów.
Istotnym trendem było także wzmocnienie roli ambulatoryjnej opieki specjalistycznej oraz opieki domowej, wspieranej przez telemonitoring. Zmniejszanie liczby rehospitalizacji stało się jednym z kluczowych mierników jakości opieki kardiologicznej.
Leczenie chorób sercowo-naczyniowych – nowe standardy
Ostatnie 12 miesięcy w kardiologii to także czas rozwoju medycyny spersonalizowanej, w tym terapii celowanych. Nie można też zapominać o sukcesach w leczeniu zaburzeń lipidowych czy postępach w terapiach przezcewnikowych (np. TAVI).
W leczeniu zaburzeń lipidowych obserwowano szersze wykorzystanie nowoczesnych terapii hipolipemizujących, w tym inhibitorów PCSK9 i terapii opartych na mechanizmach RNA, szczególnie u pacjentów wysokiego i bardzo wysokiego ryzyka sercowo-naczyniowego. W praktyce klinicznej coraz częściej stosowano agresywne strategie redukcji LDL-C, zgodnie z zasadą „im niżej, tym lepiej”.
Rok 2025 przyniósł także dalszą ewolucję wytycznych leczenia chorób sercowo-naczyniowych. W niewydolności serca umacniała się pozycja terapii skojarzonych, obejmujących inhibitory SGLT2, ARNI, beta-blokery i antagonistów aldosteronu, stosowanych coraz wcześniej i bardziej konsekwentnie. Rosła świadomość znaczenia personalizacji terapii w zależności od fenotypu pacjenta.
Wdrażanie Krajowej Sieci Kardiologicznej
W 2025 roku ważnym kontekstem dla kardiologii było wdrażanie Krajowej Sieci Kardiologicznej (KSK), która ruszyć ma w 2026 roku, oraz podkreślenie znaczenia profilaktyki i holistycznego podejścia.
W styczniu 2025 r. roku okazało się, że KSK będzie zbudowana na trzech, a nie na dwóch poziomach, co początkowo zakładał projekt Ministerstwa Zdrowia. Na korektę resort zdecydował się po konsultacjach.
Do poziomu pierwszego opieki kardiologicznej (OK I) zakwalifikowane będą samodzielne przychodnie specjalistyczne i szpitale wieloprofilowe, w których w przychodniach przyszpitalnych lub na oddziałach szpitalnych wykonywana jest diagnostyka i odbywa się leczenie kardiologiczne na podstawie umowy z NFZ.
Resort zdrowia wyjaśniał, że dzięki temu standaryzacja i monitorowanie jakości opieki kardiologicznej obejmie także etap podstawowej diagnostyki i leczenia w poradniach specjalistycznych oddziałów szpitalnych, które nie mają oddziału o profilu kardiologia. Będzie to najniższy poziom zabezpieczenia opieki kardiologicznej KSK.
Ustawa o KSK ostatecznie została przyjęta w lipcu 2025 roku. Krajowa Sieć Kardiologiczna ma podnieść efektywność leczenia chorób układu krążenia. Każdy pacjent, niezależnie od miejsca zamieszkania, ma otrzymać opiekę kardiologiczną opartą o jednakowe standardy. System ma elastycznie odpowiadać na potrzeby pacjentów i zapewnić im ciągłość leczenia na etapach: diagnostyki, leczenia kardiologicznego, rehabilitacji i dalszego leczenia w poradniach specjalistycznych, w podstawowej opiece zdrowotnej lub w opiece długoterminowej.
W ciągu ostatnich miesięcy trwały więc przygotowania do wdrożenia sieci, m.in. ośrodki przygotowują się do spełnienia wymogów na odpowiednich poziomach.
Na koniec września na mocy ustawy o Krajowej Sieci Kardiologicznej powołano Krajową Radę Kardiologiczną i odbyło się pierwsze posiedzenie tego gremium. Według zapowiedzi resortu Rada będzie odgrywać kluczową rolę w kształtowaniu kierunków rozwoju systemu opieki kardiologicznej w Polsce. Na pierwszym posiedzeniu Rada zajęła się omówieniem kluczowych wyzwań:
- wdrażaniem Krajowej Sieci Kardiologicznej,
- realizacją Narodowego Programu Chorób Układu Krążenia na lata 2022–2032,
- potrzebą wprowadzenia wskaźników jakości leczenia
- przyspieszeniem prac nad elektroniczną Kartą Opieki Kardiologicznej (e-KOK).
Niepokojący koniec roku
Wdrożenie Krajowej Sieci Kardiologicznej w obliczu kryzysu w finansach NFZ budzi jednak obawy ekspertów.
Jak podsumował w grudniu w rozmowie z Rynkiem Zdrowia prof. Marek Gierlotka, dyrektor Instytutu Nauk Medycznych i kierownik Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Opolskiego, prezes Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, końcówka roku w kardiologii wygląda trochę niepokojąco.
- Z jednej strony w 2025 roku udało nam się zrobić wiele ważnych rzeczy, wdrożyliśmy np. Narodowy Program Leczenia Wstrząsu Kardiogennego. Mamy też refundacje nowych leków i nowe programy lekowe, które będziemy rozwijać. Jesteśmy jednak mocno zaniepokojeni tym, co może wydarzyć się w 2026 roku, jeśli chodzi o finansowanie i obawiamy się sytuacji, w której będziemy musieli zrobić krok do tyłu - mówił prezes PTK.
Ostrzegł, że dla kardiologii zlikwidowanie bezpłatnych leków dla osób w wieku 65+, ograniczenie finansowania programów lekowych, czy limitowanie świadczeń w AOS przełożyć się może na problemy z wdrażaniem KSK.
- Wiążemy z nią bardzo duże nadzieje i zależy nam na tym, aby w 2026 roku zaczęła ona dobrze funkcjonować - podkreśla prof. Gierlotka.
Podsumowanie w obliczu jubileuszu
Rok 2025 potwierdził, że kardiologia znajduje się w fazie dynamicznych zmian.
Nowe terapie, technologie cyfrowe oraz modele opieki koordynowanej zmieniają sposób leczenia pacjentów i organizacji systemu. Jednocześnie rosnące powiązania z innymi dziedzinami medycyny, w tym onkologią, pokazują, że przyszłość kardiologii leży w integracji, personalizacji i oparciu decyzji klinicznych na danych. To kierunek, który w kolejnych latach będzie się tylko umacniał.
A to wszystko w 2025 roku działo się równolegle z ważnym jubileuszem. Zabrze świętowało 40. rocznicę pierwszego udanego przeszczepienia serca w Polsce, przeprowadzonego przez zespół Zbigniewa Religi.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 tydzień temu
16






English (US) ·
Polish (PL) ·