- Ministerstwo Zdrowia pracuje nad włączeniem medycyny pracy do systemu informacji medycznej
- Głównym celem zmian jest wprowadzenie e-orzeczeń z badań wstępnych, okresowych i kontrolnych, które będą zapisywane w systemie i dostępne przez Internetowe Konto Pacjenta
- Zmiany wymagają nowelizacji aktów wykonawczych do Kodeksu pracy i ustawy o służbie medycyny pracy. Oba rozporządzenia są po etapie opiniowania
- O postępach prac mówiła podczas posiedzenia sejmowej Podkomisji stałej ds. zdrowia publicznego Anna Baumann-Popczyk, dyrektorka Departamentu Zdrowia Publicznego w MZ
Cyfryzacja medycyny pracy. Kluczowe dwa rozporządzenia wkrótce będą gotowe
Projekt zmian w zakresie medycyny pracy jest, jak deklaruje Ministerstwo Zdrowia, elementem szerszego procesu cyfryzacji ochrony zdrowia. Jakie zmiany przewiduje w tym obszarze resort?
Specjalistów medycyny pracy jest w systemie ponad 2 tysiące. Uprawnienia do przeprowadzania badań profilaktycznych pracowników posiada ok. 6 tysięcy lekarzy. Trwają prace nad włączeniem medycyny pracy w system informacji medycznej, dotąd był to obszar nieucyfrowiony i finansowany na zupełnie innych zasadach niż świadczenia w systemie publicznym. W 2025 r. zakres badań w medycynie pracy miał zostać poszerzony o lipidogram, pomiar glukozy i kreatyniny we krwi oraz obliczanie wskaźnika BMI. Ostatecznie rozwiązanie nie weszło jednak w życie.
- Głównym celem procesu cyfryzacji medycyny pracy jest wprowadzenie elektronicznej formy orzeczeń lekarskich wystawianych podczas badań okresowych, kontrolnych i wstępnymi. Dlaczego to tak ważne? Obecny system opiera się na papierowych dokumentach, co jest nieefektywne i utrudnia dostęp do informacji - mówiła w Sejmie podczas posiedzenia Podkomisji stałej do spraw zdrowia publicznego Anna Baumann-Popczyk, dyrektorka Departamentu Zdrowia Publicznego w MZ.
Cyfryzacja orzeczeń ma umożliwić zapisywanie informacji w nich zawartych w systemie informacji medycznej, a co za tym idzie ich włączenie do danych uwzględnionych w Internetowym Koncie Pacjenta. Mogłoby to zwiększyć dostęp do takich informacji dla pacjentów, ale też dla personelu medycznego.
- Zmiany, które planujemy, muszą być też oczywiście wprowadzone w postaci stosownych aktów prawnych. W trybie deregulacji pracujemy nad dwoma rozporządzeniami. Jedno z nich wynika z Kodeksu pracy, jest to rozporządzenie w sprawie przeprowadzania badań lekarskich oraz wydawania orzeczeń do celów wynikających z Kodeksu pracy. Drugie rozporządzenie wynika z ustawy o służbie medycyny pracy w sprawie rodzajów dokumentacji medycznej. Obecnie oba rozporządzenia są już po opiniowaniu, analizujemy uwagi. Założenie jest takie, by te akty prawne weszły w życie do końca I kwartału 2026 r. - poinformowała Anna Baumann-Popczyk.
Medycyna pracy w służbie profilaktyki?
Kto będzie miał dostęp do udostępnionych w IKP orzeczeń i wynikających z nich informacji? Przede wszystkim "będą to lekarze sprawujący opiekę nad pracownikami", czyli przede wszystkim lekarze rodzinni. Celem jest to, by dane były wykorzystywane poza zawodowym aspektem zdrowia pracownika.
- Umożliwią też podjęcie działań profilaktycznych przez podmioty lecznicze, które udzielają pracownikom innych świadczeń zdrowotnych - podkreśliła przedstawicielka MZ.
Wprowadzenie elektronicznych orzeczeń nie oznacza od razu rezygnacji z ich papierowej postaci, ta bowiem wciąż będzie potrzebna do dokumentacji pracodawców.
- Zmiany, które będziemy wprowadzali w tej chwili, w momencie zmodyfikowania karty i odstąpienia od wymogu podpisu pacjenta, pozwolą na traktowanie dokumentacji medycyny pracy jak każdej innej dokumentacji. Etap zmian, które teraz są dokonywane, ze względów profilaktycznych jest bardzo ważne - dodała prof. Jolanta Walusiak-Skorupa, dyrektorka Instytutu Medycyny Pracy, podkreślając, że w tej chwili placówki medycyny pracy są zobligowane do obciążającej archiwizacji ogromu dokumentów.
Jednocześnie przyznała, że istotnym problemem w obszarze medycyny pracy jest jakość porad.
- Liczę na to, że jeśli zwiększymy świadomość samych pracowników, będą oni sami wiedzieli, czego mogą oczekiwać. Dzięki ucyfrowieniu medycyny pracy, łatwiej będzie można sprawdzić jakość samych porad. Uczymy też pracodawców, czego mogą wymagać, w końcu to oni za to płacą - podkreśliła prof. Jolanta Walusiak-Skorupa.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

1 tydzień temu
18






English (US) ·
Polish (PL) ·