Dokładnie 270 dni trwała przerwa w grze Kamila Wałęgi. Nasz reprezentacyjny napastnik po wyleczeniu urazu z końcówki poprzedniego sezonu, latem nabawił się kolejnej kontuzji i do gry wrócił dopiero po dziewięciu miesiącach przerwy. A jak wrócił to z mocnym przytupem! 12 grudnia zawodnik słowackiego Vlci Żilina strzelił cztery gole w wygranym u siebie 6:4 meczu z HK Nitrą.