Real zmienia trenera, a tu FC Barcelona ogłasza. Wszyscy na to czekali

1 dzień temu 7

FC Barcelona może mówić o bardzo dobrych ostatnich dniach. Wygrywa mecz za meczem, najważniejsi zawodnicy zostawili problemy zdrowotne za sobą i złapali formę. "Blaugrana" zdobyła Superpuchar Hiszpanii, demolując w półfinale Athletic Bilbao 5:0, a w finale pokonując Real Madryt 3:2. Teraz wzmacnia kadrę. Potrzebowała nowego obrońcy.

Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie

Jest zimowy transfer Barcelony. Powrót Cancelo

Kataloński klub poinformował w poniedziałkowy wieczór, że do zespołu wraca Joao Cancelo. Portugalski obrońca już jest w stolicy Katalonii i przeszedł testy medyczne. Pozostało tylko podpisanie nowego kontraktu. Cancelo złoży swój podpis już we wtorek.

31-latek trafi do Barcelony na zasadzie półrocznego wypożyczenia z Al Hilal. Katalończycy zapłacą za to cztery miliony euro. Nie ma informacji, czy Barcelona ma zapisaną opcję wykupu Cancelo.

Portugalczyk występował w Barcelonie w sezonie 2023/2024 na zasadzie rocznego wypożyczenia z Manchesteru City. Nie udało się go potem wykupić, przeszedł do saudyjskiego klubu.

Cancelo chciał zimą opuścić Arabię Saudyjską. Walczyły o niego dwa kluby - Inter Mediolan i FC Barcelona. Pod kątem finansowym oferta Interu była korzystniejsza dla Al Hilal, ale sam piłkarz preferował przenosiny do Barcelony. W tym jednym sezonie z "Blaugraną" nie udało mu się niczego wygrać, ale mimo to bardzo dobrze wspomina tamten okres.

Barcelonie najbardziej zależało na ściągnięciu nowego środkowego obrońcy. Ma problem z tą pozycją od początku sezonu. Zaczęło się od zaskakującego odejścia Inigo Martineza do Al Nassr. Nie znalazła nikogo za Hiszpana. Niedawno poważnej kontuzji kolana nabawił się Andreas Christensen. Nie wiadomo, w jakiej dyspozycji jest Ronald Araujo, który nie trenował z drużyną przez ok. miesiąc ze względu na kryzys zdrowia psychicznego. Częściej na środku obrony obok Pau Cubarsiego grali Eric Garcia i Gerard Martin.

Co prawda "Blaugrana" nowego stopera na razie nie ma, ale Hansi Flick może być zadowolony z tego wypożyczenia. Dzięki przyjściu Cancelo Niemiec ma więcej możliwości rotacji na bokach obrony, może dać odpocząć Julesowi Kounde i Alejandro Balde. O aklimatyzację Portugalczyka nie powinien się martwić.

Zobacz też: Niemiec jest wściekły na to, co stało się w Zakopanem

Transfermarkt wycenia Joao Cancelo na kwotę dziesięciu milionów euro.

Przeczytaj źródło