Radosław Sikorski postanowił wesprzeć WOŚP w nietypowy sposób. – Proszę o szczodrość na zbożny cel – powiedział szef MSZ, promując swoją aukcję.
25 stycznia 2026 r. odbędzie się 34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zebrane środki zostaną przeznaczone na zakup sprzętu niezbędnego do diagnostyki i leczenia chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów.
W niedawnym sondażu, który dla „Wprost” przeprowadziła pracownia SW Research, aż 72 proc. Polaków zadeklarowało, że zamierza wesprzeć akcję. 17,2 proc. nie ma tego w planach, a 10,8 proc. jeszcze nie podjęło decyzji w sprawie.
Zbiórkę WOŚP można wesprzeć nie tylko wrzucając datki do puszek, które są oznaczone charakterystycznymi serduszkami, ale także biorąc udział w licznych licytacjach. Popularne osoby ze świata kultury, sportu i polityki oferują nie tylko przedmioty z autografami, ale także możliwość spędzenia czasu w ich towarzystwie. Autorem jednej z aukcji jest Radosław Sikorski.
„Siema! Zapraszam na przejażdżkę rowerową i rozmowę o Polsce i polityce międzynarodowej! Rower to moja pasja i ulubiony sposób aktywnego spędzania czasu. Z chęcią podzielę się nią z Państwem w szczytnym celu!” – czytamy w opisie.„Gramy razem już 34. raz. Przejażdżka obejmuje maksymalnie 4 osoby i odbędzie się w okolicach Warszawy lub Bydgoszczy. Szczegóły do ustalenia po zakończeniu aukcji” – podano dalej.
Do udziału w licytacji minister spraw zagranicznych zachęcił też za pośrednictwem portalu X (dawny Twitter – red.). – Proszę o szczodrość na zbożny cel – powiedział Radosław Sikorski i uczulił przyszłego zwycięzcę, aby pamiętał o kasku. Nagranie kończy się, kiedy Radosław Sikorski rzuca kask w kierunku osoby, która stoi poza kadrem.
Licytacja zakończy się 16 lutego. W chwili publikacji tekstu najwyższa oferta wynosiła 9700 zł.
twitterCzytaj też:
Musiał znów to zrobił. Jego aukcja WOŚP podbija InternetCzytaj też:
Parafianka bała się, jak ksiądz ocenia WOŚP. „Miała naklejone kilkanaście serduszek”
Źródło: WPROST.pl / X / WOŚP



English (US) ·
Polish (PL) ·