Władimir Putin oświadczył, że Donbas należy do Rosji. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow poradził Ukraińcom, aby szybciej zdecydowali się na rokowania pokojowe, bo mają coraz mniej czasu.
Fot. REUTERS/Alexander Scherbak
Putin o wojnie w Ukrainie: Próbujemy to zakończyć, niestety musimy robić to zbrojnie
Władimir Putin, występując na forum kremlowskiej rady do spraw praw człowieka, oświadczył - po raz kolejny powtarzając rosyjską propagandę - że Rosja próbuje zakończyć wojnę, którą zaczęli Ukraińcy, organizując u siebie w kraju przewrót państwowy. "Próbujemy to zakończyć i niestety musimy robić to zbrojnie" - cytują wypowiedź Putina rosyjskie media państwowe. Dyktator stwierdził również po raz kolejny, że "Donbas jest rosyjski i to historyczny fakt". - To nasze historyczne terytorium, to absolutnie pewne. Rosja powstawała w taki sposób, że ta ziemia zawsze była częścią Rosji - mówił. - Z pewnością doprowadzimy tę sprawę do logicznego zakończenia, aby osiągnąć cele specjalnej operacji wojskowej (tak Rosja nazywa inwazję, którą sama rozpoczęła - red.) - podkreślił rosyjski przywódca.
Rzecznik Kremla zapewnił, że Rosja pozostaje w "stałym kontakcie" z przedstawicielami USA i oczekuje rezultatów rozmów na temat amerykańskiego planu pokojowego. - Czekamy na wyniki dyskusji - dodał. Rosja od kilku tygodni wywiera presję na Stany Zjednoczone i państwa Unii Europejskiej, chwaląc się sukcesami na froncie i strasząc nowymi rodzajami broni. Usiłuje też zdyskredytować Ukrainę i Unię Europejską, rozpowszechniając narrację o Zachodzie, który nie chce pokoju.
Zobacz wideo Rosja udaje, że nie musi negocjować, a jest do tego zmuszona
Negocjacje pokojowe. Trump wzywa Ukrainę do ustępstw
Tymczasem rozmowy pokojowe w sprawie Ukrainy wciąż trwają, jednak ich przebieg sugeruje, że strony utknęły w impasie, a przełom wydaje się wciąż odległy. Donald Trump w wywiadzie dla Politico wezwał Wołodymyra Zełenskiego do ustępstw. Ponadto stwierdził, że Ukraina "przegrywa" i musi zacząć zaakceptować jego propozycje pokojowe. Powstrzymał się od jakiejkolwiek krytyki Rosji i Władimira Putina.
Według Donalda Trumpa negocjacje pomiędzy Ukrainą a Rosją są wyjątkowo trudne z powodu osobistej wrogości między Zełenskim a Władimirem Putinem. - Oni naprawdę się nienawidzą - mówił. Zasugerował także, że Ukraina ponosi częściową winę za wojnę z powodu chęci przystąpienia do NATO i odzyskania Krymu. Stwierdził też, że w Ukrainie powinny odbyć się wybory prezydenckie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!



English (US) ·
Polish (PL) ·