Zdaniem byłego dowódcy rosyjskich sił Moskwa "przeceniała własne siły zbrojne", rozpoczynając wojnę w Ukrainie. "Takie oświadczenia nigdy nie padły na tak wysokim szczeblu" - stwierdził ukraiński dziennikarz Denis Kazansky.
Fot. REUTERS/Kremlin.ru
Rosyjski generał ostro o wojnie w Ukrainie
Były dowódca rosyjskich sił lądowych generał pułkownik Władimir Chirkin 27 listopada udzielił wywiadu w radiu RBC, w którym skrytykował wojnę w Ukrainie i stwierdził, że "Rosja nie była na nią gotowa". - Tradycyjnie nie docenialiśmy przeciwnika i przecenialiśmy własne siły zbrojne - ocenił były dowódca. Jak zaznaczył, wbrew opiniom, że Rosja zajmie Kijów w trzy dni, w ciągu pierwszych kilku tygodni jego kraj otrzymał bowiem "poważną, bolesną nauczkę".
Bezprecedensowe oświadczenie w Rosji
"Takie oświadczenia nigdy nie padły na tak wysokim szczeblu" - stwierdził ukraiński dziennikarz polityczny i bloger Denis Kazansky we wpisie na X. Dodatkowo są one zagrożone odpowiedzialnością karną. Jak poinformował "Kyiv Independent", publiczna krytyka wojny w Rosji może skutkować karą więzienia od kilku do 15 lat. Władze tego kraju uznają bowiem krytykę za przejaw niepożądanej działalności "zagranicznych agentów". Według organizacji Amnesty International tylko w 2022 roku ukarano z tego powodu ponad 21 tysięcy osób.
Zobacz wideo Rosja udaje, że nie musi negocjować, a jest do tego zmuszona
Putin odwołał Chirkina
Władimir Putin w 2013 roku odwołał ze służby Władimira Chirkina, ponieważ został on oskarżony o przyjmowanie łapówek - przekazał "The Moscow Times". Miało do tego dochodzić w latach 2010-2012. Śledczy nie ujawnili szczegółów w tej sprawie, ale zdaniem anonimowych urzędników, którzy rozmawiali z dziennikiem "Kommiersant", mogło chodzić o przyjmowanie pieniędzy za sprzedaż ziemi i budynków należących do wojska po cenach niższych od rynkowych.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!



English (US) ·
Polish (PL) ·