Przełomowy wyrok TSUE ws. par jednopłciowych. Tusk uspokaja

1 miesiąc temu 26

Premier Donald Tusk odniósł się do wyroku TSUE w sprawie małżeństw LGBT, deklarując poszanowanie prawa unijnego i jednocześnie zachowanie krajowych zasad. Zapewnił, że Polska sama ureguluje te kwestie. – Pracujemy nad własnymi przepisami prawa mówił szef rządu.

Premier Donald Tusk podczas środowego posiedzenia rządu odniósł się do wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczącego małżeństw jednopłciowych. Premier podkreślił, że choć orzeczenie wywołało wiele emocji, Polska zachowa pełną kontrolę nad krajowymi regulacjami. – Chcę wszystkich uspokoić – zaznaczył.

Szef rządu poinformował, że „poprosił pana premiera Sikorskiego o przygotowanie informacji na temat konsekwencji wyroku Trybunału dotyczącego małżeństw homoseksualnych”. Jak dodał, wokół sprawy „powstało już bardzo wiele teorii” i jest ona „mocno dzieląca społeczeństwo”. Premier podkreślił, że „nie jest tak, że Unia Europejska nam cokolwiek może w tej kwestii narzucić”.

Szef rządu przypomniał, że trwają prace nad ustawą o statusie osoby najbliższej. Zaangażowani są w nie Katarzyna Kotula i Władysław Kosiniak-Kamysz, którym premier podziękował za „wspólne prace” nad projektem. Wyjaśnił, że przepisy mają odpowiadać decyzjom większości parlamentarnej. – Pracujemy nad własnymi przepisami prawa – mówił Donald Tusk.

Polska będzie respektować ostatni wyrok TSUE? Tusk uspokaja

Odnosząc się do wyroku TSUE, Tusk zaznaczył, że dotyczy on osób, które zawarły małżeństwa jednopłciowe w innych państwach UE. – Będziemy oczywiście respektować wyroki trybunałów europejskich – zapewnił. Dodał, że po przyjeździe do Polski takie osoby państwo „będzie chciało traktować z pełnym respektem, ale też zgodnie z przepisami polskimi”.

Premier podkreślił, że respektowanie prawa europejskiego nie oznacza rezygnacji z krajowych decyzji. – My będziemy stali na straży tego, aby pozycja Polski w Europie była silna – powiedział. – Nikt niczego w tej sprawie nam nie będzie narzucał – dodał.

Wyrok TSUE zapadł w sprawie dwóch Polaków, którzy zawarli małżeństwo w Berlinie i chcieli wpisać je do polskiego rejestru stanu cywilnego. Trybunał uznał, że odmowa uznania takiego związku narusza prawo UE, choć kompetencje w zakresie małżeństw pozostają po stronie państw członkowskich.

Czytaj też:
Kancelaria Prezydenta odpowiedziała ws. nominacji oficerskich. Siemoniak komentuje
Czytaj też:
Prof. Senyszyn: Czarzasty bajeruje. Chce ukryć, że będzie Dudą Tuska

Przeczytaj źródło