Przed nami anomalia w pogodzie. Tak zmieni się temperatura

1 miesiąc temu 20

W połowie grudnia czeka nas wyjątkowo silne jak na grudzień ocieplenie. Miejscami temperatura może wzrosnąć nawet do 10-15 st. C.

Deszcz w Krakowie Fot. Jakub Włodek / Agencja Wyborcza.pl

Zimowej aury na razie nie będzie 

Ostatnie dni przyniosły w Polsce chłód, nocne przymrozki, mgły i mżawkę. Mimo że kalendarzowa zima zbliża się wielkimi krokami, prognozy nie pozostawiają złudzeń - śnieżnego krajobrazu w najbliższym czasie nie zobaczymy. Już w piątek, 5 grudnia, przez kraj przejdzie front atmosferyczny, który przyniesie więcej chmur i pierwsze od dawna wyraźniejsze opady deszczu. W weekend nadal może padać, choć na południu pojawi się więcej przejaśnień. 

Wyraźne ocieplenie już od niedzieli 

Zmiana pogody zacznie być odczuwalna w niedzielę. Na zachodzie i Śląsku słupki rtęci mogą sięgnąć nawet 10 st. C, a nocne przymrozki ograniczą się głównie do wschodu i terenów podgórskich. W pozostałych regionach temperatura utrzyma się powyżej zera. 

Zobacz wideo Sonda: Czy pogoda psuje nam nastrój?

Wiosna w zimie? 

Najsilniejszy wzrost temperatury prognozowany jest w pierwszej połowie nadchodzącego tygodnia. W wielu miejscach kraju termometry wskażą od 8 do 12 st. C, a na zachodzie i południowym zachodzie lokalnie nawet do około 15 st. C. Są to wartości typowe raczej dla jesieni lub wczesnej wiosny niż grudnia. Ciepłe będą także noce, z temperaturą zdecydowanie powyżej zera. 

Ciepło, ale kapryśnie 

Mimo wysokich wartości na termometrach aura pozostanie zmienna. Przeważać mają chmury, mocniejszy wiatr oraz częste opady deszczu. Ocieplenie sięgnie również terenów górskich. Według meteorologów taki wilgotny, jesienny charakter pogody może utrzymać się nawet do połowy miesiąca. W kolejny piątek 12 grudnia temperatury mają wrócić do poziomu z ostatnich dni.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło