Data utworzenia: 3 grudnia 2025, 8:41.
Radni powiatu krasnostawskiego — bez względu na barwy partyjne — z niepokojem przyjęli prezydencki projekt ustawy dotyczącej zapewnienia realizacji inwestycji CPK. Ich obawy budzi przede wszystkim powrót do pomysłu budowy tak zwanych szprych kolei dużych prędkości. Mieszkańcy obawiają się, że w efekcie dojdzie do przymusowych przesiedleń setek rodzin.
— Jedna z wersji tego projektu przechodzi przez nasze budynki. (...) Nie wiadomo czy będzie. (...) Człowiek tak siedzi w zawieszeniu — mówi Wirtualnej Polsce pani Beata ze Stężycy Łęczyńskiej w powiecie krasnostawskim. Kobieta obawia się, że w razie ewentualnego wykupu otrzyma odszkodowanie znacznie niższe niż realna wartość nieruchomości i kredytów, które musiałaby wcześniej zaciągnąć na jakiekolwiek inwestycje.
CPK. Projekt prezydenta Nawrockiego budzi niepokój
Podobne obawy mają tysiące osób w całej Polsce, których domy i pola znalazły się na mapach planowanych "szprych" kolei dużych prędkości. Po zmianie rządu w 2023 r. wydawało się, że temat pełnej sieci dziesięciu szprych został odłożony na dalszy plan — nowy rząd skupił się przede wszystkim na realizacji linii "Y" (Warszawa — Łódź — Poznań/Wrocław) z prędkościami 300–320 km na godz..
Jednak w sierpniu 2025 r. prezydent RP Karol Nawrocki złożył własny projekt ustawy, w którym domaga się powrotu do pierwotnej, pełnej koncepcji CPK z wszystkimi szprychami.
Domagam się jednoznacznie powrotu do zrównoważonego rozwoju i do tego, aby Centralny Port Komunikacyjny nie był kołem bez szprych, a był kołem ze wszystkimi szprychami
— deklarował prezydent Nawrocki podczas podpisania projektu w Kaliszu.
Projekt prezydencki zawiera wykaz odcinków kolejowych, które obowiązkowo mają być projektowane i poddane decyzjom środowiskowym — wśród nich znalazły się również trasy przebiegające przez powiat krasnostawski.
Reakcja lokalnych samorządowców była natychmiastowa i ponadpodziałowa. Na ostatniej sesji rady powiatu apelowano o przyjęcie stanowiska sprzeciwu. Radni poparli je niemal jednogłośnie.
— Nie jestem przeciwko rozwojowi Polski. Jestem tylko przeciwko rozwojowi Polski budowanemu na krzywdzie ludzkiej — mówi cytowany przez WP radny Arkadiusz Danielak z PiS.
W przyjętym stanowisku radni piszą wprost: sprzeciwiają się budowie szprych KDP w pierwotnie planowanych wariantach "z uwagi na dotychczasowy brak dialogu społecznego oraz narzucanie z góry ustalonych korytarzy". Zaznaczają, że realizacja inwestycji w takiej formie oznaczałaby wyburzenie wielu budynków mieszkalnych i gospodarczych oraz przymusowe przesiedlenia setek rodzin.
Radni podkreślają, że z niepokojem przyjmują prezydencki projekt ustawy o zapewnieniu realizacji inwestycji CPK, szczególnie ze względu na załączony do niego wykaz odcinków kolejowych, które obligatoryjnie mają być projektowane i poddane procedurom środowiskowym — wśród nich znalazły się bowiem także "szprychy" kolei dużych prędkości przebiegające przez teren powiatu krasnostawskiego.

1 miesiąc temu
23


English (US) ·
Polish (PL) ·