W jednym z budynków na terenie Podkarpacia doszło do pożaru. Ogniem zajęła się choinka.
Zdarzenie miało miejsce w czwartek (25 grudnia) po południu na terenie Stalowej Woli (w dzielnicy Rozwadów). W mieszkaniu 71-letniego mężczyzny doszło do zapłonu drzewka bożonarodzeniowego – podaje Radio Rzeszów.
O pożarze służby dowiedziały się od świadka, który skontaktował się z dyspozytorem ogólnopolskiego, alarmowego numeru 112. Do wskazanej lokalizacji udały się dwa zastępy straży pożarnej, a także policja i zespół ratownictwa medycznego, który karetką pogotowia przetransportował seniora do pobliskiego szpitala, by tam został na wszelki wypadek poddany badaniom.
Podkarpacie. Pożar w budynku na terenie Stalowej Woli
Oto szczegóły zdarzenia, do którego doszło drugiego dnia Świąt. Pożar wybuchł na pierwszym piętrze – z okien lokalu wydobywał się gęsty dym.
71-latek zdążył opuścić mieszkanie, zanim sytuacja mogłaby zagrażać jego życiu. Rozgłośnia ustaliła, że mężczyzna był w stanie odpowiadać na pytania przedstawiciel służb – był przytomny i nie wykazywał objawów zaburzenia funkcji poznawczych. Nie umiał jednak stwierdzić, jak doszło do pożaru – pamiętał tylko, że płomienie na choince zauważył po tym, gdy sięgnął po pilot do telewizora, by go wyłączyć.
Strażacy opanowali żywioł – w międzyczasie trwania akcji gaśniczej policjanci z miejscowej komendy policji zabezpieczali teren, by nie zbliżały się do niego osoby trzecie.
Czytaj też:
Pożar hotelu na Podlasiu. Strażacy przez całą noc walczyli z ogniemCzytaj też:
Zatrucie w Wigilię. „15-latka trafiła do szpitala”
Źródło: Radio Rzeszów / Telewizja Polska







English (US) ·
Polish (PL) ·