Polski wątek w emailach Epsteina. "Te teorie spiskowe są aberracją"

2 miesięcy temu 51

Data utworzenia: 16 listopada 2025, 8:20.

Wśród ponad 20 tys. emaili od amerykańskiego pedofila Jeffreya Epsteina, które w ostatnich dniach ujawnił Kongres USA, znalazł się wątek polski. Miliarder krytykował teorie spiskowe dotyczące katastrofy smoleńskiej i określił się też jako "Polak". Opinia publiczna za oceanem najbardziej gorączkuje się powiązaniem skazanego za molestowanie seksualne nieletnich z prezydentem Donaldem Trumpem, który zaprzecza, że kiedykolwiek korzystał z usług Epsteina.

Milioner i skazany pedofil Jeffrey Epstein w ujawnionych emailach pisał o katastrofie smoleńskiej (zdj. archiwalne). Foto: null/Be&w, newspix.pl

Wśród dokumentów otrzymanych od prawników zmarłego miliardera i opublikowanych przez komisję ds. nadzoru Izby Reprezentantów, znajduje się e-mail z kwietnia 2014 r., w którym komentuje on polską politykę i teorie wokół katastrofy smoleńskiej.

Afera Epsteina. W ujawnionych emailach znalazł się wątek Polski

"Te teorie spiskowe są aberracją i zniewagą dla pamięci ofiar katastrofy, w tym samego nieżyjącego już prezydenta. Jako Polak, który przynajmniej jako tako zna polską politykę i gospodarkę, a także dziennikarz, który codziennie śledzi światową politykę i wydarzenia, jestem głęboko rozczarowany liczbą osób, które lgną do tych teorii spiskowych, a naukowcy i profesjonaliści, którzy propagują takie idee, powinni się wstydzić" — napisał w e-mailu do kobiety o polsko brzmiącym nazwisku.

Epstein argumentował w wiadomości, że nie ma dowodów na to, by Rosja była odpowiedzialna za śmierć Lecha Kaczyńskiego i pasażerów lotu do Smoleńska i nie miałaby z tego korzyści, podczas gdy negatywne konsekwencje dla niej byłyby duże.

"Kaczyński był jednym z najsilniejszych sojuszników USA wśród europejskich przywódców i nawet Rosja, ze swoją asertywną polityką dyplomatyczną, nie ryzykowałaby całkowitego zerwania relacji z USA, zabijając bliskiego sojusznika" — pisał finansista. "Spowodowałoby to również międzynarodowe potępienie, a prezydent — być może nawet premier — musiałby ustąpić i pożegnać się z jakąkolwiek karierą polityczną w dającej się przewidzieć przyszłości. Tak, "nawet w Rosji" — twierdził.

"Bezsensowne teorie spiskowe niszczą zdolność narodu polskiego"

Epstein stwierdził przy tym, że bezpodstawne były również teorie obwiniające o katastrofę Donalda Tuska, bo on również nie czerpał z tego korzyści, biorąc pod uwagę nadchodzące dwa miesiące później wybory prezydenckie 2010 r. Porównał przy tym teorie o zamachu w Smoleńsku do teorii spiskowych — promowanych m.in. przez Donalda Trumpa — głoszących, że Barack Obama nie urodził się w Stanach Zjednoczonych.

"Bezpodstawne, bezsensowne teorie spiskowe po prostu niszczą zdolność narodu i Polaków do pójścia naprzód i uczczenia pamięci tych, którzy zginęli, a także umniejszają tragedię, którą odczuli Polacy nawet w Chicago, a którą z głębokim smutkiem i szacunkiem komentowali amerykańscy politycy, od burmistrza (Chicago Richarda) Daleya po samego prezydenta (Baracka) Obamę" — zakończył Epstein.

Kontekst e-maila wysłanego przez Epsteina nie jest jasny, bo w opublikowanym przez Kongres zbiorze nie ma innych części korespondencji z adresatką wiadomości. PAP nie udało się dotąd potwierdzić tożsamości kobiety.

Ujawniony e-mail jest prawdopodobnie pierwszym, w którym Epstein zdaje się przyznawać do polskich korzeni. Według bazy danych genealogicznego portalu Ancestry.com dziadkowie Epsteina po obu stronach byli Żydami, pochodzącymi z terenów zaboru rosyjskiego, z dzisiejszej Litwy, Białorusi i Polski. W Białymstoku urodził się dziadek Epsteina po stronie ojca, Julius Epstein.

Choć biografie finansisty nie wspominają nic o tym, by był dziennikarzem, w przeszłości był on współwłaścicielem magazynu i portalu plotkarskiego Radar.

Trump w emailach Epsteina. Opinia publiczna rozgrzana do czerwoności

Wielokrotnie w ujawnionych emailach Epsteina wymieniany był Donald Trump, który przez lata miał się przyjaźnić z milionerem i pedofilem. "Chcę, żebyś zdała sobie sprawę, że psem, który nie zaszczekał, jest Trump..." — napisał Epstein do swojej partnerki Ghislaine Maxwell w 2011 r., kiedy po raz pierwszy został skazany za uprawienia seksu z nieletnimi. Dodał, że jedna z jego ofiar — której nazwisko zostało ocenzurowane przez komisję — "spędziła z nim (Trumpem — red.) godziny" w domu Epsteina, a mimo to "jego nazwisko nie zostało wymienione".

Drugi e-mail to dialog z 2015 r. między Epsteinem i pisarzem Michaelem Wolffem, autorem kontrowersyjnych książek o prezydenturze Trumpa. W dniu przedwyborczej debaty w telewizji CNN, Wolff napisał Epsteinowi, że słyszał, że stacja zamierza zapytać Trumpa o związki z Epsteinem (według CNN ostatecznie takie pytanie nie padło). Epstein zapytał Wolffa, że gdyby mógł skomponować odpowiedź Trumpa na to pytanie, jak powinna ona brzmieć. W odpowiedzi Wolff stwierdził, że Epstein powinien "dać mu się samemu powiesić".

— Ujawnione w emaile dowodzą tylko, że prezydent Donald Trump nie zrobił nic złego — oświadczyła rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt. Wyjaśniła, że wymieniona w wiadomościach ofiara Epsteina, Virginia Giuffre, zeznała w sądzie, że Trump nie zachowywał się wobec niej nieprzyzwoicie.

Temat powiązania Trumpa i Epsteina w kontekście ujawnionych emaili zdominował amerykańską opinię publiczną. Zdaniem politycznych oponentów prezydenta USA ukrywa on swoje rzeczywiste zaangażowanie w pedofilski skandal. Jeffrey Epstein popełnił samobójstwo 10 sierpnia 2019 r. w nowojorskim areszcie, czekając na rozpoczęcie wyczekiwanego przez Amerykanów kolejnego procesu o przestępstwa seksualne. Okoliczności śmierci milionera wciąż budi wiele wątpliwości.

Źródło: PAP, Fakt

/5

null/Be&w, newspix.pl

Milioner i skazany pedofil Jeffrey Epstein w ujawnionych emailach pisał o katastrofie smoleńskiej (zdj. archiwalne).

/5

- / Be&w

Milioner i skazany pedofil Jeffrey Epstein (zdj. archiwalne).

/5

- / Be&w

Milioner i skazany pedofil Jeffrey Epstein (zdj. archiwalne).

/5

Davidoff Studios / Getty Images

Milioner i skazany pedofil Jeffrey Epstein i przyszły prezydent USA Donald Trump (zdj. archiwalne).

/5

Ciecierski Pawel / newspix.pl

Wrak rządowego Tu-154M w Smoleńsku (zdj. archiwalne).

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło