Polska na Instagramie. "To nie sprzęt robi zdjęcie, tylko my"

13 godziny temu 4

— Postać nie tylko pokazuje skalę architektury, ale też w pewien sposób ją ożywia i uzupełnia. Sprawia, że zdjęcie zaczyna opowiadać historię i buduje określony nastrój — przyznaje fotograf Jarosław Bal, który jest kolejnym bohaterem cyklu "Polska na Instagramie".

Postanowiliśmy ruszyć z cyklem "Polska na Instagramie", w którym prezentujemy najciekawszych fotografów i fotografki publikujących swoje zdjęcia w popularnej aplikacji. Kolejnym bohaterem serii jest Jarosław Bal, którego profil możecie zobaczyć tutaj.

Polska na Instagramie

Foto: Jarosław Bal (instagram.com/baljarek)

Co i dlaczego najczęściej fotografujesz?

Na moich zdjęciach ukazuję surowe, czyste struktury architektury oraz przestrzeni w minimalistycznym ujęciu. W tych przestrzeniach uwielbiam umieszczać postać, która nie tylko pokazuje skalę architektury, ale też w pewien sposób ją ożywia i uzupełnia. Postać sprawia, że zdjęcie zaczyna opowiadać historię i buduje określony nastrój. Sam często zadaję sobie pytanie, czy głównym tematem moich fotografii jest architektura, czy może jednak człowiek. Oba te elementy bez wątpienia w ciekawy sposób koegzystują ze sobą na zdjęciach.

Foto: Jarosław Bal (instagram.com/baljarek)

Jaka jest najciekawsza historia związana z twoim zdjęciem?

Pewnego razu, będąc w Kopenhadze, zwiedzałem kościół Grundtvigs Kirke. Dostrzegłem wtedy kadr, który chciałem uchwycić, ale brakowało mi w nim elementu ludzkiego. Zapytałem więc turystek, które również zwiedzały ten kościół, czy któraś z nich chciałaby mi pomóc. W efekcie powstało zdjęcie, które, jak się później okazało, zdobiło okładkę jednego z moich ulubionych magazynów. Ta historia pokazuje, że trzeba wykorzystywać szanse, które życie stawia na naszej drodze.

Foto: Jarosław Bal (instagram.com/baljarek)

Czy masz jakieś ulubione swoje zdjęcie?

Mam kilka zdjęć, które cenię zdecydowanie bardziej od innych. Jednym z nich jest to zrobione wraz z Natalią Grodzką, czyli @fleeze.art, która wyłania się spośród ogromnych liści. Lubię je za to, że w pewnym sensie przełamało dominację architektury na moich zdjęciach. Pokazało mi też, że naturalne formy mogą tworzyć ciekawy temat zdjęcia.

Foto: Jarosław Bal (instagram.com/baljarek)

Czy jest coś, co bardzo chciałbyś sfotografować, ale z jakichś powodów ci się to jeszcze nie udało? Dlaczego akurat to?

Jest wiele miejsc, które chciałbym zwiedzić i sfotografować. Wśród nich jest na pewno La Muralla Roja ze swoją niesamowitą formą i kolorystyką. Odbiegając od architektury, bardzo chętnie wybrałbym się na Islandię. Surowość tamtejszych przestrzeni bardzo do mnie przemawia. Niestety, fotografując hobbystycznie, niełatwo jest znaleźć wolny czas na takie przedsięwzięcia. Mam jednak nadzieję, że to się kiedyś uda.

Foto: Jarosław Bal (instagram.com/baljarek)

Co myślisz o wykorzystaniu AI w edycji fotografii?

Uważam, że AI powinna pomagać artyście w osiągnięciu zamierzonego celu, a nie tworzyć za niego. Narzędzia ułatwiające pracę fotografom rozwijają się w niesamowitym tempie. Przyspieszają np. edycję zdjęć, która wcześniej zajmowała dużo więcej czasu. Sam korzystam z narzędzi ułatwiających postprodukcję, ale jest to granica, której nie chciałbym przekroczyć. Wolę mieć świadomość, że to ja jestem autorem tego, co stworzyłem.

Foto: Jarosław Bal (instagram.com/baljarek)

Jak pozostać świeżym w czasach, w których można odnieść wrażeniem że wszystko już sfotografowano?

Nie zgadzam się ze stwierdzeniem, że wszystko zostało już sfotografowane. Każdy z nas patrzy na świat inaczej. Nawet w popularnych fotograficznie miejscach można stworzyć coś własnego i niepowtarzalnego. Inspirujmy się innymi, ale szukajmy w tym wszystkim własnej drogi.

Foto: Jarosław Bal (instagram.com/baljarek)

Czy masz jakiś przepis na dobre zdjęcie?

W mojej opinii dobre zdjęcie to zdjęcie, które nie jest przeładowane informacjami. Skupmy się na jednej formie i jednej relacji (np. człowiek–architektura). Unikajmy na zdjęciach elementów odwracających uwagę od tego, co chcemy pokazać. Kiedy kadr jest prosty, odbiorca ma przestrzeń, żeby pomyśleć i zbudować własną interpretację dla zdjęcia. To właśnie ta oszczędna forma sprawia, że obraz zostaje w głowie odbiorcy na dłużej.

Foto: Jarosław Bal (instagram.com/baljarek)

Czym najbardziej lubisz robić zdjęcia?

Na początku mojej przygody z fotografią robiłem zdjęcia smartfonem. Dzięki niemu nauczyłem się kadrowania i podstawowych zasad fotografii. Z czasem jednak zacząłem dostrzegać, że w pewnych aspektach to narzędzie mnie ogranicza, wtedy już w pełni świadomie wybrałem aparat bezlusterkowy, którym do dziś fotografuję. Pamiętajmy jednak, że to nie sprzęt robi zdjęcie, tylko my. Dlatego lepiej skupić się na rozwijaniu własnych umiejętności, a nie zakupie coraz lepszego sprzętu.

Foto: Jarosław Bal (instagram.com/baljarek)

Jakich fotografów lub fotografki z Polski poza tobą warto obserwować na Instagramie?

Jeżeli chodzi o fotografów i fotografki, których warto obserwować, to zdecydowanie mogę polecić Alka Małachowskiego (@hastagalek). Wyciągnąłem z jego zdjęć naprawdę dużo dla siebie. Mogę nawet powiedzieć, że to dzięki niemu doszedłem do stylu, w którym fotografuję. Podziwiam też zdjęcia Patryka Wikalińskiego (@patryk_wikalinski), który zwyczajne obiekty, jak bloki mieszkalne, potrafi ukazać tak ciekawy sposób. Nie mogę też pominąć Doroty Góreckiej (@dorota.gorecka). Tworzy piękne minimalistyczne portrety, które niezmiennie robią na mnie ogromne wrażenie.

Przeczytaj źródło