Polscy fani rozpływają się nad występem Stinga. Doda nie wytrzymała. "Jest legendą, ale..."

1 tydzień temu 14

4 stycznia 2026, 19:50

Po występie Stinga na sylwestrze w Katowicach w sieci zawrzało. Wiele osób stwierdziło, że polscy artyści nie dorównali temu, co pokazał były lider The Police. Nieprzyjemne komentarze dotarły także do Dody. Piosenkarce puściły nerwy.

Doda, Sting Fot. KAPiF, YouTube/Telewizja Polska

Tegoroczny sylwester w Katowicach zorganizowany przez Telewizję Polską wzbudził mnóstwo emocji. Na scenie pojawiły się najpopularniejsze polskie gwiazdy, m.in. Doda, Maryla Rodowicz i Justyna Steczkowska. Gościem specjalnym był Sting. Występ zagranicznego artysty rozgrzał internet do czerwoności. Pod nagraniami z sylwestra pojawiło się mnóstwo komentarzy, w których internauci zachwycali się głosem piosenkarza oraz prostotą samego występu i twierdzili, że żadna polska gwiazda nie jest w stanie mu dorównać. Na niewybredne komentarze postanowiła zareagować Doda. Piosenkarka nie gryzła się w język. 

Zobacz wideo Doda wielokrotnie dopłacała do show na scenie. Jak było na sylwestrze z Dwójką?

Doda odpowiada na krytykę widzów. "Polscy artyści są tak samo dobrzy" 

4 stycznia Doda zorganizowała dla swoich fanów transmisję live, w której opowiedziała o kulisach sylwestrowego występu. Piosenkarka odniosła się także do nieprzyjemnych komentarzy. - Pamiętajcie o tym, że każdy artysta ma do wyboru: dostać swoją stawkę, wyjść i zaśpiewać albo wyjść i zrobić wszystko jeszcze poza tym. I ja zawsze wybierałam to drugie, ponieważ dla mnie to jest równoznaczne z szacunkiem do fana, z byciem ambitnym, pomysłowym, kreatywnym i szalonym. A to jest dla mnie najważniejsze, jeżeli chodzi o scenę. I czy mi nie byłoby wygodniej, jakby mi było ciepło, wyszłabym w kurtce, stanęłabym w jednym miejscu przy statywie i nałożyłabym sobie czapkę i po prostu śpiewałabym swoje piosenki? Oczywiście, że tak, ale to nie jestem ja. Ja tak nie umiem, ja tak nie potrafię - mówiła, nawiązując do występu Stinga. 

Doda zwróciła uwagę, że Polacy wciąż zmagają się z tzw. kompleksem zachodu. Jej zdaniem polscy artyści w niczym nie ustępują Stingowi. - Nie porównujcie polskich artystów do Stinga, gdzie wręcz bucha w tych komentarzach kompleks zachodu, który utrzymuje się od co najmniej 20 lat w całej Polsce. (...) Polscy artyści są tak samo dobrzy. Doceniajcie ich. Dawajcie im wiatr w skrzydła - apelowała. 

Doda wprost o występie Stinga. "Owszem, jest legendą, ale..." 

Piosenkarka podkreśliła, że artyści nigdy nie występują dla siebie, a dla publiczności. Tym bardziej owa publiczność powinna doceniać ich starania. - (...) Moglibyśmy normalnie czuć komfort, stać przy mikrofonie i sobie odśpiewywać, a nie z********ć w butach antypoślizgowych, łykać śnieg, trząść się zimna w kostiumach, które chcemy, żeby kojarzyły wam się z sylwestrem, z rozrywką, z seksapilem - tłumaczyła. Doda rozumie zachwyty występem Stinga. - Owszem, świetnie śpiewa. Owszem, jest legendą - mówiła. Jej zdaniem to jednak nie uprawnia nikogo do umniejszania polskim artystom.

- Nie da się całe życie oglądać tylko Stinga, ja bym się zanudziła. Nie da się też całe życie oglądać Dody, bo bym była przebodźcowana - zwracała uwagę, dodając, że w muzyce chodzi przede wszystkim o różnorodność. - Po to są te różne charaktery, charyzmy, osobowości sceniczne, by każdy mógł wybrać coś dla siebie, i by każdy nadawał kolory tej scenie, by ona widniała jako jeden obraz, a nie plama jednej barwy - podsumowała. Zobacz też: Afera po występie Smolastego w Polsacie. Doda przerwała milczenie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Przeczytaj źródło