Polka w USA poszła do fryzjera. Oto koszt podcięcia końcówek. "Rabunek w biały dzień"

2 miesięcy temu 23

Data utworzenia: 20 listopada 2025, 8:07.

Polka mieszkająca za granicą, Kornelia, która w swoich mediach społecznościowych pokazuje codzienność w USA, w najnowszym nagraniu zabrała obserwatorów do amerykańskiego salonu fryzjerskiego. Krótka wizyta w Palm Beach na Florydzie zakończyła się… rachunkiem na 350 dolarów, czyli około 1300 zł — tylko za podcięcie końcówek. Drogo?

Ceny fryzjerów w USA. Polka zdradziła, ile zapłaciła za podcięcie końcówek. Foto: @kornelia_wawrzynowicz / Instagram

Nagranie zatytułowała pytaniem: "Czy są tu osoby mieszkające za granicą, które również płacą tak wysokie ceny za usługi fryzjerskie?".

Ceny fryzjerów w USA. 1300 zł za podcięcie końcówek w Palm Beach

W relacji Kornelia opowiada, że z samego rana wybrała się do fryzjera poleconego przez znajomą. Przyznaje, że… nie dopytała o ceny. Salon nie wyglądał na ekskluzywny: wszystko wydawało się "bardzo normalne", więc nie spodziewała się finansowego szoku przy kasie.

Na miejscu przywitała ją miła obsługa i zaproponowano wodę z cytryną. Jak zaznacza, to sympatyczny gest, ale dla niej nic wyjątkowego — w jej salonie w Londynie można nawet zamówić śniadanie.

Potem do akcji przeszedł stylista. Dokładnie wypytał, czego oczekuje, po czym zabrał się za precyzyjne podcięcie końcówek, suszenie i stylizację włosów. Całość trwała około 25 minut. Kornelia przyznaje, że było to najlepsze podcięcie końcówek, jakie kiedykolwiek miała — ale jednocześnie dodaje, że absolutnie nie spodziewała się tak wysokiej ceny. Jej zdaniem usługi fryzjerskie w Palm Beach są dużo droższe niż w Londynie.

Usługi fryzjerskie za granicą. Polki o cenach

Pod nagraniem szybko rozgorzała dyskusja. Wiele osób mieszkających za granicą podzieliło się własnymi historiami z salonów fryzjerskich. Jedna z Polek napisała, że na Manhattanie w Nowym Jorku za wizytę u fryzjera zapłaciła 500 dolarów — do tego dochodził koszt pasemek, a włosy ma tylko do szyi. Dodała, że właśnie dlatego teraz z usług fryzjerów korzysta głównie w Polsce, przy okazji przylotów do kraju.

Inna komentująca stwierdziła krótko: "Porażka. Przyleć do Chinatown w NYC, polecam Canal Street. Dobrze i tanio" — sugerując, że nawet w obrębie jednego miasta różnice w cennikach potrafią być ogromne.

W komentarzach pojawiał się też wątek lokalizacji: obserwatorzy przypominali, że Palm Beach to miejsce, gdzie mieszka wiele bardzo zamożnych osób, więc ceny usług — zwłaszcza "beauty" — są tam windowane do granic absurdu.

Pod nagraniem można przeczytać m.in.:

Rabunek w biały dzień!

Ja myślałam, że nic nie przebije szwajcarskich cen za usługi beauty… widać, byłam w błędzie

Nie zabrakło też głosów, które — obok krytyki cen — chwaliły efekt końcowy. Część obserwatorek zwróciła uwagę, że fryzura Kornelii wygląda świetnie: włosy są zdrowe, lśniące i perfekcyjnie wystylizowane.

Czytaj także:

Polka trafiła na SOR w USA. Wystawili jej fakturę. Kwota jest porażająca

Trump odpala polityczną bombę. Ujawnienie tajnych akt wstrząśnie USA?

/6

@kornelia_wawrzynowicz / Instagram

Króciutka wizyta u fryzjera, ogromny rachunek. Polka w USA o konkretnej cenie.

/6

@kornelia_wawrzynowicz / Instagram

Podcięcie końcówek w Palm Beach. Po wizycie Polki u fryzjera w sieci zawrzało.

/6

@kornelia_wawrzynowicz / Instagram

Zwykłe podcięcie włosów w USA. Cena zwala z nóg.

/6

@kornelia_wawrzynowicz / Instagram

Polka skorzystała z usług fryzjera w USA.

/6

@kornelia_wawrzynowicz / Instagram

Polka skorzystała z usług fryzjera w USA.

/6

@kornelia_wawrzynowicz / Instagram

Polka skorzystała z usług fryzjera w USA.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło