Data utworzenia: 21 stycznia 2026, 20:06.
Nawet 20 lat więzienia za gwałt popełniony z wykorzystaniem władzy lub zależności służbowej. Posłanki PiS zapowiedziały złożenie projektu ustawy, który radykalnie zmienia podejście do seksualnych nadużyć w relacjach opartych na strachu, presji i autorytecie.
Projekt dotyczy sytuacji, w których ofiara nie mówi "tak", lecz boi się powiedzieć "nie". Praca, awans, terapia, edukacja – tam, gdzie jedna osoba ma realną przewagę nad drugą, odpowiedzialność karna ma być znacznie surowsza niż dotąd.
Surowsze kary za nadużycie władzy i zależności
Posłanki Prawa i Sprawiedliwości zapowiedziały w środę, 21 stycznia, złożenie projektu nowelizacji Kodeksu karnego, który zaostrza odpowiedzialność za gwałt popełniony z wykorzystaniem relacji zależności. Chodzi o sytuacje, w których sprawca doprowadza do obcowania płciowego lub innych czynności seksualnych, nadużywając władzy, przewagi instytucjonalnej, autorytetu w miejscu pracy albo wykorzystując krytyczne położenie ofiary.
Jak wskazano w uzasadnieniu przekazanym PAP, w praktyce są to relacje, w których sprawca ma realną przewagę zawodową, ekonomiczną lub psychologiczną, a odmowa może oznaczać dla pokrzywdzonej osoby utratę pracy lub pogorszenie sytuacji życiowej. Autorki projektu podkreślają, że obecne zagrożenie karą do 3 lat pozbawienia wolności nie oddaje ciężaru naruszenia autonomii seksualnej i nie działa odstraszająco.
Nowe widełki i gwałt służbowy jako czyn kwalifikowany
Projekt zakłada zmiany w art. 199 Kodeksu karnego. Podstawowa sankcja ma wynosić od roku do 10 lat więzienia. W przypadku czynów popełnionych na szkodę małoletniego kara ma wzrosnąć do od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. Najdalej idącą propozycją jest wprowadzenie czynu kwalifikowanego – gwałtu z wykorzystaniem zależności służbowej – zagrożonego karą od 3 do 20 lat więzienia.
Ma on obejmować relacje takie jak przełożony-podwładny, terapeuta-pacjent, nauczyciel-uczeń czy opiekun-podopieczny. "Projektowane podwyższenie sankcji zapewnia, że kara będzie miała realny charakter represyjny, adekwatny do stopnia winy i społecznej szkodliwości czynu" – wskazano w uzasadnieniu.
Sprawa policjantki i apel o ponadpartyjne poparcie
Prezentując projekt, posłanki Anna Krupka i Agnieszka Wojciechowska van Heukelom odwołały się do sprawy gwałtu na policjantce w Piasecznie, którego na początku stycznia miał dopuścić się pijany dowódca z oddziałów prewencji. Funkcjonariusz usłyszał zarzuty zgwałcenia i zmuszenia do innej czynności seksualnej, został zawieszony i aresztowany.
Krupka mówiła, że sprawa "zbulwersowała oraz ogromnie dotknęła" posłanki PiS, podkreślając odwagę policjantki, która zgłosiła przestępstwo w zhierarchizowanym środowisku. — Wierzymy, że nasz projekt spotka się z poparciem wszystkich sił politycznych — powiedziała Krupka, apelując o podpisy pod inicjatywą.
Źródło: PAP
Posłanka PiS naraziła się na kłopoty. Taka może grozić jej kara
Gwałt na policjantce. Kulisy są inne, niż wcześniej myślano. Prawda szokuje

4 godziny temu
6


English (US) ·
Polish (PL) ·