Policja wkroczyła do dziecięcego DPS. Zakonnica i dwóch pracowników usłyszeli zarzuty

4 tygodni temu 15

Zakonnica i dwie pracownice Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci we Wschowie usłyszały zarzuty. Sprawa dotyczy znęcania się nad podopiecznymi.

Zakonnica (zdjęcie ilustracyjne) Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl

Wschowa. Policja zatrzymała zakonnicę i dwie osoby

Policja w środę 17 grudnia wkroczyła do Domu Pomocy Społecznej dla Dzieci we Wschowie (pow. wschowski, woj. lubuskie), gdzie przebywają małoletni z niepełnosprawnością intelektualną i ruchową. Jest on prowadzony przez Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety. Informację o zdarzeniu jako pierwszy przekazał portal Pościgi.pl. Funkcjonariusze wyprowadzili z budynku zakonnicę oraz dwie pracownice. Kolejnego dnia doniesienia potwierdziła Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze, która nadzoruje śledztwo w tej sprawie. Według doniesień portalu Ziemi Wschowskiej nie dotyczy ono jednej sytuacji, a "pewnego przedziału czasowego".

Zarzuty w sprawie dziecięcego DPS

Zarzuty usłyszała już zakonnica, która jest podejrzana o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad osobami małoletnimi i nieporadnymi ze względu na niepełnosprawność intelektualną. W związku z tym wobec kobiety zastosowano dozór oraz zakaz pełnienia funkcji związanych z opieką. Śledczy nie wnioskowali o tymczasowy areszt. Ich zdaniem nie zachodziły bowiem podstawy do jego zastosowania. - Podejrzana złożyła obszerne wyjaśnienia. Zastosowano takie środki, które w ocenie prokuratora są adekwatne do zaistniałych okoliczności - wyjaśniła prok. Ewa Antonowicz, cytowana przez portal ZW.pl. Zakonnicy grozi od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. 

Zobacz wideo Składał intymne propozycje 12-latce, rano zapukała do niego policja

Pozostałe dwie osoby usłyszały zarzuty dotyczące zmuszania wychowanków do określonego zachowania, za które grozi im kara pozbawienia wolności do trzech lat. Nie wiadomo jednak, ile osób zostało pokrzywdzonych. - W związku z tym, że postępowanie jest w toku, nie mogę mówić o szczegółach zarzutów, w szczególności do jakich zdarzeń dochodziło, o które konkretnie zdarzenia chodzi, a także w stosunku do jakich pokrzywdzonych - powiedziała prokuratorka Ewa Antonowicz na konferencji prasowej.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło