Data utworzenia: 15 stycznia 2026, 7:49.
Przed sądem w niemieckim Cottbus w środę, 14 stycznia ruszył proces Dawida K. (27 l.) z Jeleniej Góry, który w styczniu 2025 r. śmiertelnie potrącił niemieckiego policjanta, 32-letniego nadkomisarza Maximiliana Stoppę. Do tragedii doszło podczas policyjnej obławy na gang złodziei samochodów, którego członkiem miał być Polak. Niemieckie media informują, że proces może zakończyć się skandalem. Obrońca oskarżonego twierdzi, że... nie można go sądzić ponownie, bo został już skazany w innej sprawie.
Jak ustaliła prokuratura, Dawid K. miał pilotować skradzione auta: audi A4 i jeep grand cherokee, które gang ukradł tej samej nocy w Dolnej Saksonii. W Brandenburgii, w miejscowości Lauchhammer, złodziei próbowała zatrzymać policja. Tam doszło do tragedii.
— Policjant został uderzony przy prędkości 172 km na godz. Przeleciał 15 metrów w powietrzu i ślizgał się 8 metrów po asfalcie — mówił prokurator Jens Meyer. Stoppa zginął na miejscu. Dawid K. został aresztowany chwilę później. Prokuratura postawiła mu zarzut zabójstwa: miał celowo zabić funkcjonariusza, by umożliwić dalszą ucieczkę swojej grupie.
Obrona: ten proces to skandal
Ale w środę, po zaledwie 50 minutach rozprawy, sąd przerwał posiedzenie. Powód? Jak relacjonuje serwis bild.de, prawnik Dawida K. ogłosił, że jego klient nie może być sądzony dwa razy za to samo. Mecenas Christoph Rühlmann wyjaśnił, że we wrześniu 2025 r. sąd w Hildesheim już skazał Polaka na 5 lat więzienia za udział w kradzieży samochodów i ucieczkę.
Zdaniem obrony, cała akcja — od kradzieży, przez ucieczkę, aż po potrącenie policjanta — to jeden "przestępczy ciąg zdarzeń", za który nie można odpowiadać dwa razy. Prawnik zapowiedział, że w razie potrzeby pójdzie z tym aż do Trybunału Konstytucyjnego.
Sędzia: to niekoniecznie ta sama sprawa
Sędzia Frank Schollbach i skład sędziowski przyznali, że sprawa nie jest jednoznaczna. — Do potrącenia doszło wiele godzin po kradzieży i wiele kilometrów dalej — zauważył Schollbach. — To może być nowa decyzja przestępcza, a nie kontynuacja wcześniejszej.
Matka zamordowanego policjanta płakała w sądzie
Na sali była obecna matka zamordowanego funkcjonariusza, która występuje w procesie jako oskarżyciel posiłkowy. Gdy adwokat Dawida K. wnosił o uniewinnienie, kobieta nie kryła łez. — Mam pełne zrozumienie dla żalu i wściekłości rodziny — powiedział Rühlmann Bildowi. — Ale w państwie prawa obrona musi dbać o prawa oskarżonego.
Pogrzeb i dramat rodziny Stoppy poruszyły Niemcy
Przypomnijmy: pogrzeb nadkomisarza Stoppy odbył się 28 stycznia 2025 r. w Dreźnie. Tysiąc policjantów z całych Niemiec oddało mu hołd. Mimo żałoby, uroczystości przerwał alarm bombowy i kondukt musiał zmienić trasę.
Stoppa zostawił partnerkę i małą córkę. Kobieta, choć tworzyła z nim rodzinę, nie miała prawa do państwowej pomocy, bo formalnie nie byli małżeństwem. Zbiórka zorganizowana przez kolegów przyniosła ponad 300 tys. euro.
Zobacz też:
Włodawa. Zaginięcie i śmierć Emilii K. Rodzina podała szczegóły pogrzebu
Wypadek z udziałem nastolatków w Częstochowie. Nowe fakty po śmierci Wiktorii
/13
Robert Michael/Patrick Pleul/dpa/ZumaPress / Fakt.pl
Dawid K. ukrywa twarz przed kamerami w trakcie pierwszego dnia procesu w Cottbus.
/13
Patrick Pleul/dpa / Zuma Press
Obrońca oskarżonego Polaka przed wejściem na salę sądową.
/13
Sebastian Kahnert/DPA / Zuma Press
Uroczystości pogrzebowe nadkomisarza Maximiliana Stoppy.
/13
Robert Michael/DPA / Zuma Press
Miejsce tragedii w Lauchhammer, gdzie doszło do śmiertelnego potrącenia policjanta.
/13
Patrick Pleul/dpa / Zuma Press
Funkcjonariusze eskortują Dawida K. do sali rozpraw.
/13
Patrick Pleul/dpa / Zuma Press
Dawid K. i jego adwokat podczas rozprawy. Oskarżony nie przyznaje się do winy.
/13
- / Materiały policyjne
Maximilian Stoppa – funkcjonariusz, który zginął na służbie.
/13
picture alliance/dpa/TNN / PAP
Miejsce, w którym zginął policjant. Znicze i kwiaty od mieszkańców i kolegów.
/13
Sebastian Kahnert/DPA / Zuma Press
Do tragedii doszło w styczniu 2025.
/13
Robert Michael/DPA / Zuma Press
Tysiąc funkcjonariuszy oddało hołd koledze podczas pogrzebu w Dreźnie.
/13
Patrick Pleul/dpa / Zuma Press
Oskarżony zasłania twarz.
/13
Robert Michael/PA/dpa / PAP
Karetka i radiowozy na miejscu zdarzenia w dniu śmierci policjanta.
/13
Patrick Pleul/dpa / Zuma Press
Dawid K. na sali sądowej.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

1 dzień temu
11





English (US) ·
Polish (PL) ·