Polacy walczą w Australii. Pewna wygrana Fręch, porażka Kawy

6 godziny temu 6

Magdalena Fręch awansowała do drugiej rundy turnieju WTA 250 w Hobart po efektownym zwycięstwie nad Elsą Jacquemot. Z kolei Katarzyna Kawa pożegnała się z marzeniami o głównej drabince Australian Open już w pierwszej rundzie eliminacji.

  • Magdalena Fręch pokonała Elsę Jacquemot 6:4, 6:0 i awansowała do drugiej rundy WTA 250 w Hobart.
  • W kolejnym meczu Fręch zmierzy się z Emmą Raducanu lub Camilą Osorio.
  • Katarzyna Kawa przegrała z Darią Snigur 1:6, 6:2, 2:6 w eliminacjach Australian Open i odpadła z turnieju.
  • Magda Linette oraz inni polscy tenisiści - Iga Świątek, Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak - są już pewni udziału w głównej drabince Australian Open.
  • W eliminacjach do 2. rundy awansowały Linda Klimovicova i Maja Chwalińska.
  • Więcej informacji z Polski i świata znajdziesz na RMF24.pl.

Magdalena Fręch rozpoczęła sezon od mocnego akcentu, pokonując francuską tenisistkę Elsę Jacquemot w pierwszej rundzie turnieju WTA 250 w australijskim Hobart. Polka, zajmująca 57. miejsce w światowym rankingu, nie dała szans swojej rówieśniczce z Francji, która plasuje się tuż za nią w klasyfikacji WTA.

Początek spotkania był wyrównany, a obie zawodniczki szły łeb w łeb do stanu 2:2. Przełamanie zdobyte przez Fręch w piątym gemie pozwoliło jej przejąć kontrolę nad pierwszym setem, który zakończył się wynikiem 6:4. W drugiej partii Polka całkowicie zdominowała rywalkę, nie oddając jej ani jednego gema i wygrywając 6:0. Cały pojedynek trwał zaledwie 65 minut.

Dla Fręch było to trzecie zwycięstwo w czterech dotychczasowych pojedynkach z sześć lat młodszą Jacquemot. W kolejnej rundzie Polka zmierzy się z jedną z dwóch rywalek: najwyżej rozstawioną Brytyjką Emmą Raducanu lub Kolumbijką Camilą Osorio, która do turnieju dostała się dzięki tzw. dzikiej karcie.

Turniej w Hobart to ostatni sprawdzian przed rozpoczynającym się w niedzielę wielkoszlemowym Australian Open w Melbourne. W australijskiej imprezie bierze udział także Magda Linette, która jeszcze dziś zmierzy się z Rosjanką Oksaną Zelechmetiową. Linette, obecnie 53. w rankingu WTA, będzie chciała powtórzyć sukces Fręch i zameldować się w kolejnej rundzie.

Mniej powodów do radości miała Katarzyna Kawa, która nie zdołała przejść pierwszej rundy eliminacji Australian Open. Polka przegrała z Ukrainką Darią Snigur 1:6, 6:2, 2:6. Kawa, która niedawno świętowała triumf polskiej reprezentacji w United Cup, nie zdołała utrzymać dobrej passy w Melbourne.

W meczu z młodszą o dekadę Ukrainką zawiódł przede wszystkim serwis. Kawa popełniła aż sześć podwójnych błędów, a tylko co drugie udane pierwsze podanie przynosiło jej punkt. Do tego doszły 34 niewymuszone błędy, które w starciu z solidnie grającą Snigur przesądziły o porażce po 87 minutach gry.

W eliminacjach do Australian Open wciąż walczą inne polskie tenisistki. Do drugiej rundy awansowały Linda Klimovicova oraz Maja Chwalińska. Klimovicova zmierzy się z Australijką Lizette Cabrerą, a Chwalińska stanie naprzeciw rozstawionej z numerem 10 Szwajcarki Rebeki Masarovej. Aby dostać się do głównej drabinki, każda z nich musi wygrać jeszcze dwa mecze.

Pewni udziału w głównej części turnieju Australian Open są już najlepsi polscy tenisiści: Iga Świątek, Magdalena Fręch, Magda Linette, Hubert Hurkacz oraz Kamil Majchrzak.

Przeczytaj źródło