Data utworzenia: 7 stycznia 2026, 13:40.
Polska przejęła dowodzenie elitarnym zespołem sił przeciwminowych NATO. Marynarze, z którymi rozmawiałem nie kryją, że na Bałtyku trwa cicha wojna o bezpieczeństwo szlaków handlowych i energetycznych, a kontrola nad strategicznymi akwenami staje się coraz bardziej precyzyjna i niewidoczna dla potencjalnego przeciwnika. — Nowoczesne pojazdy podwodne, które są na okrętach przeciwminowych, mogą operować pod wodą przez wiele godzin bez wzbudzania podejrzeń, że »coś« robimy pod wodą — mówi mi jeden z oficerów.
Na początku stycznia Polacy przejęli dowodzenie elitarnego zespołu sił przeciwminowych NATO, który stale operuje m.in. na wodach Morza Bałtyckiego. Z jednej strony jest to prestiżowe wyróżnienie, a z drugiej ogromna odpowiedzialność, gdyż to na barkach polskich oficerów Marynarki Wojennej będzie spoczywać (przez najbliższe pół roku) zapewnienie bezpieczeństwa morskich szlaków komunikacyjnych, a tym samym bezpieczeństwa gospodarczego licznych państw basenu Morza Bałtyckiego.
Zagrożenia są realne: setki min pozostałych po wojnach światowych, operacje hybrydowe Rosjan, floty cieni transportujące embargo – to wszystko sprawia, że misja polskiego zespołu jest jedną z najważniejszych i najtrudniejszych w regionie. — Na Bałtyku, od lat, toczy się cicha i niewidzialna wojna o zapewnienie bezpieczeństwa żegludze — słyszę od marynarzy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Źródło: Fakt onilne
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

1 tydzień temu
10







English (US) ·
Polish (PL) ·