Polacy są zmęczeni sporem prezydenta z premierem - to wniosek z sondażu dla "Rzeczpospolitej". Ponad 87 proc. ankietowanych uważa, że Karol Nawrocki i Donald Tusk powinni współpracować w zakresie polityki zagranicznej.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
Współpraca prezydent-premier. Ocena Polaków
Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) przeprowadził na zlecenie "Rzeczpospolitej" sondaż, w którym zapytał: "Czy w sprawach polityki zagranicznej prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk powinni zacząć w końcu współpracować?". 64,3 proc. ankietowanych wybrało odpowiedź "zdecydowanie się zgadzam". 22,8 proc. - "raczej się zgadzam". To łącznie 87,1 proc. Przeciwnego zdania jest grupa niespełna 7 proc. uczestników sondażu. 6,2 proc. zaznaczyło odpowiedź "raczej się nie zgadzam", a 0,5 proc - "zdecydowanie się nie zgadzam". Zdania w tej sprawie nie ma 6,2 proc. badanych.
Wyborcy koalicji i opozycji zgodni ws. współpracy Nawrocki - Tusk
Odpowiedzi w sondażu podzielono również w oparciu o preferencje polityczne. Większość wyborców obozu rządzącego uznało, że prezydent i premier powinni ze sobą współpracować - to 97 proc. Podobnego zdania byli zwolennicy opozycji - 89 proc. W grupie przeciwników współpracy największą grupę stanowili wyborcy Konfederacji - 15 proc. Dziennik przypomniał, że spór pomiędzy Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Prezesa Rady Ministrów trwa od momentu zaprzysiężenia Karola Nawrockiego w sierpniu 2025 roku.
Zobacz wideo Tusk apeluje do Nawrockiego. Powraca ustawa o kryptowalutach
Spotkanie Nawrocki-Tusk
Prezydent spotkał się z premierem w piątek 9 stycznia. Donald Tusk poinformował po rozmowie w Pałacu Prezydenckim, że poruszono temat rozmów o przyszłym pokoju i zobowiązań różnych państw, które będą konsekwencją zawarcia umowy między Ukrainą, Stanami Zjednoczonymi, a później między Rosją a Ukrainą.
- Zaproponowałem panu prezydentowi, żeby w sprawach dotyczących bezpośrednio bezpieczeństwa Polski, bezpieczeństwa militarnego, a ono w dużym stopniu zależy od tego, jak zakończy się wojna, jaka będzie pozycja i sytuacja Ukrainy w czasie tych negocjacji i po wojnie, (....) [doszło do] solidarnego działania wszystkich polskich instytucji odpowiedzialnych za nasze bezpieczeństwo. Z zadowoleniem przyjmuję deklarację prezydenta, że w tych sprawach jest tego samego zdania. To znaczy, wyjmujemy kwestie Ukrainy, Rosji, bezpieczeństwa militarnego i bezpieczeństwa Polski z tych sporów i politycznej wewnętrznej walki. To musi być absolutnie nasze wspólne działanie - mówił szef rządu. Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz potwierdził, że "spotkanie przebiegło w konstruktywnej, merytorycznej atmosferze". - Obaj panowie określili swoje zadania w zakresie negocjacji i dyskusji, uczestnictwa w negocjacjach dotyczących pokoju w Ukrainie - potwierdził.
* Instytut Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) przeprowadził sondaż na próbie 1068 osób.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!






English (US) ·
Polish (PL) ·