Polacy kochają to mięso. Jest rakotwórcze jak azbest

2 miesięcy temu 33

SPIS TREŚCI

  1. Czerwone mięso — źródło składników odżywczych czy zagrożenie?
  2. Ile mięsa to za dużo?
  3. Zdrowsze alternatywy

Czerwone mięso — źródło składników odżywczych czy zagrożenie?

Mięso, choć dostarcza cennych składników odżywczych, takich jak pełnowartościowe białko, żelazo czy witaminy z grupy B, może mieć również negatywne skutki zdrowotne. Szczególnie niebezpieczne okazuje się jego nadmierne spożycie, zwłaszcza w formach takich jak smażenie, grillowanie czy wędzenie. Procesy te prowadzą do powstawania substancji, które mogą uszkadzać DNA. Obecne w czerwonym mięsie żelazo hemowe bierze udział w reakcjach chemicznych, które sprzyjają tworzeniu się szkodliwych związków.

Nie tylko sposób obróbki termicznej, ale również składniki niektórych produktów mięsnych, takich jak kiełbasy, bekon czy parówki, budzą obawy naukowców. Zawarte w nich azotany i azotyny mogą w przewodzie pokarmowym przekształcać się w nitrozoaminy — związki o silnym działaniu rakotwórczym.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie mięso jest rakotwórcze?

Ile czerwonego mięsa powinno się jeść tygodniowo?

Jakie metody przygotowywania mięsa są zdrowsze?

Co można jeść zamiast czerwonego mięsa?

Ile mięsa to za dużo?

Statystyki wskazują, że przeciętny Polak spożywa nawet 1,5 kg czerwonego mięsa tygodniowo, czyli trzykrotnie więcej niż zalecają eksperci. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) bezpieczna ilość czerwonego mięsa po obróbce termicznej nie powinna przekraczać 500 g tygodniowo.

Eksperci podkreślają, że kluczowe jest nie tylko ograniczenie ilości, ale także wybór wysokiej jakości produktów, najlepiej pochodzących z lokalnych, ekologicznych hodowli. Zamiast całkowitej rezygnacji z mięsa, warto postawić na różnorodność w diecie, wybierając warzywa oraz chude mięsa, takie jak drób czy ryby morskie.

Zdrowsze alternatywy

Zamiast smażenia czy grillowania, dietetycy zalecają zdrowsze metody przygotowywania mięsa, takie jak gotowanie, duszenie czy pieczenie w rękawie. Dzięki temu można ograniczyć ilość rakotwórczych substancji powstających podczas obróbki termicznej.

Nieodłącznym elementem zdrowej diety powinny być również warzywa bogate w błonnik. To właśnie one wspomagają naturalne procesy detoksykacyjne organizmu, pomagając w eliminacji szkodliwych substancji i wspierając mikroflorę jelitową.

Zmiana nawyków żywieniowych nie musi oznaczać całkowitej rezygnacji z mięsa. Kluczowe jest jednak świadome podejście do jego spożycia, zarówno pod względem ilości, jak i jakości, aby chronić zdrowie i cieszyć się pełnią życia.

Przeczytaj źródło