Plan pokojowy dla Ukrainy. Tusk o punkcie dotyczącym Polski: Nikt nie da się w to wciągnąć

1 miesiąc temu 18

Tusk o planie dla Ukrainy

- Nie ma zgody na to, żeby warunkiem pokoju było osłabienie militarne, czyli tzw. limity, jeśli chodzi o liczbę żołnierzy w Ukrainie. Sprawa jest delikatna. Nikt nie chce zniechęcić Amerykanów i prezydenta Trumpa do tego, aby USA były po naszej stronie w tym procesie. Jak widać, nie jest to tak jednoznaczne i łatwe. Wszyscy bardzo ostrożnie i starannie dobierają słowa - mówił Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Angoli. Premier odniósł się również do jednego z punktów planu, który mówi o stacjonowaniu europejskich myśliwców w Polsce. Jeden z dziennikarzy zwrócił uwagę, że skoro w planie zwrócono uwagę tylko na mysliwce, wówczas Moskwa mogłaby zażądać wycofania sił lądowych ze wschodniej flanki NATO. - Trafił pan w sedno. Wszystko wskazuje na to, że ten punkt jest rosyjskim punktem widzenia. Jest manipulacją czy pewnego rodzaju pułapką. Nikt się nie da w to wciągnąć. Możemy uznać, że tego punktu już nie ma - dodał Tusk.

Artykuł aktualizowany...

Przeczytaj źródło