Pies odgryzł jej nos. To, z czego zrobiono nowy, zaskakuje wszystkich

1 miesiąc temu 27

Data utworzenia: 24 listopada 2025, 12:46.

Miała życie jak z obrazka. Młoda, piękna i pełna planów. Ale jeden moment zmienił wszystko. 29-latka została brutalnie pogryziona przez psa. Straciła nos, a jej twarz została dosłownie rozerwana. Lekarze przez długie miesiące walczyli o to, by mogła spojrzeć w lustro bez łez. Po wielu operacjach dokonali czegoś, co wielu nazywa medycznym cudem. Zrekonstruowali jej nos, używając jej własnego czoła.

Dramat 29-latki. Przeszła serię bolesnych operacji, aby odzyskać nos. Foto: sincerelyjord_ / Instagram

Ten dramat rozegrał się w Stanach Zjednoczonych. 29-letnia Jordan znów się uśmiecha. Jej twarz, choć zrekonstruowana, wygląda naturalnie. Klinika w Dallas potwierdza, że operacje zakończyły się sukcesem. Ale w 2022 r. nikt nie miał pewności, czy to się uda. Tamten dzień zapamięta na zawsze.

Rodzinna wizyta, która skończyła się tragedią

Jordan Wilson odwiedzała rodzinę swojego partnera. Wszystko przebiegało spokojnie, aż do momentu, gdy ich pies, ogromny boerboel (rasa stróżująca z RPA, większa od amstaffa), rzucił się na nią. Zwierzę jednym ugryzieniem oderwało jej nos. Doszło do całkowitego oderwania tkanek. — To było jedno ugryzienie. I to wystarczyło — wspomina kobieta w filmie nagranym przez klinikę. Z krwawiącą raną trafiła do szpitala. Chirurdzy oczyścili ranę i tymczasowo zabezpieczyli jej twarz. Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, jak potoczy się ta historia.

Nos z czoła. Brzmi jak eksperyment, ale to prawda

Jordan trafiła w końcu do specjalistów od rekonstrukcji twarzy w Dallas. Lekarze od razu wiedzieli, że będzie to trudny przypadek. Tłumaczą, że nos to jedna z najtrudniejszych części twarzy do odtworzenia. Składa się z wielu warstw, ma złożony kształt, musi pasować kolorystycznie i funkcjonalnie. Zdecydowano się na niezwykłe rozwiązanie, użycie skóry z czoła, by stworzyć nowy nos.

— Musieliśmy najpierw rozciągnąć skórę na czole za pomocą specjalnego ekspandera — tłumaczą chirurdzy z UT Southwestern Medical Center. — Potem pobraliśmy fragment i uformowaliśmy go w kształt nosa. To była seria skomplikowanych operacji.

Nosiła nos z czoła. I czuła to

Przez pewien czas Jordan, dotykając nowego nosa, miała wrażenie, że dotyka… czoła. Nerwy nie były jeszcze w pełni przystosowane. — To było dziwne uczucie, ale jednocześnie dawało mi nadzieję — mówi. Dziś mówi wprost: odzyskała twarz. Choć nie obyło się bez bólu i wyrzeczeń.

Ponad 12 operacji i wciąż walczy

Do tej pory Jordan przeszła ponad 12 operacji. Przed nią jeszcze kilka zabiegów, by dopracować detale. Ale to, co najważniejsze, już się udało. — To twarz, z którą dorosną moje dzieci. Chcę, żeby widziały mnie taką, jaka jestem teraz — mówi.

Nie boi się mówić o traumie

Jordan dzieli się swoją historią, by pomóc innym. — Po czymś takim trudno wrócić do siebie. Ale wiem, że nie jestem sama. I chcę, żeby inni też to wiedzieli — tłumaczy. Choć wciąż kocha zwierzęta, dziś z większą ostrożnością podchodzi do psów. Zwłaszcza gdy w pobliżu są jej dzieci.

Z czoła powstał nowy nos. Lekarze dokonali niemożliwego

Eksperci podkreślają, że przypadek Jordan to przykład tego, jak zaawansowana jest dziś chirurgia rekonstrukcyjna. Dzięki precyzji, doświadczeniu i odwadze lekarzy, możliwe było coś, co kiedyś brzmiało jak fantastyka. Kobieta, która nie miała nosa, dziś wygląda jak przed wypadkiem.

(Źródło: UT Southwestern Medical Center)

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Jordan przed wypadkiem i w czasie rekonwalescencji. Dwa różne światy, jedna walka o siebie.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Jeszcze przed tragedią. Młoda, piękna, zakochana w życiu.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Pierwsze miesiące po operacjach. Powoli zaczynała wychodzić z cienia.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Tuż po jednej z operacji. Jordan w szpitalnym łóżku, ale z gestem pokoju.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Pokazuje, co przeszła. Zdjęcie po zabiegu z komentarzem pełnym siły.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Z bandażem na twarzy, ale z nadzieją w oczach.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Selfie z lustrem, dokumentacja drogi do siebie.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

W klinice.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Zdjęcie z wakacji sprzed tragedii. Życie, które zostało przerwane.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Jordan odzyskująca pewność siebie.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Spacer po Paryżu. Już bez bandaży, z podniesioną głową.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Jordan czuła wsparcie wielu osób.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Przed tragedią. Pasja do fotografii i życia.

/16

sincerelyjord_ / Instagram

Joga na tarasie.

/16

UT Southwestern Medical Center / YouTube

Kadr z wywiadu. Jordan opowiada o swoim doświadczeniu i leczeniu.

/16

UT Southwestern Medical Center / YouTube

Jordan z zespołem lekarzy, którzy dokonali medycznego cudu.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło