Pelpin. Tajemnicza śmierć 56-latka
"Dziennik Bałtycki" poinformował, że do zdarzenia doszło w nocy z 5 na 6 grudnia w Starym Spichlerzu na ulicy Dworcowej w Pelplinie (pow. tczewski, woj. pomorskie). Syn 56-letniego mężczyzny wezwał tam policję, ponieważ miał podejrzenia, że w budynku może przebywać jego ojciec. Jak się okazało, tak właśnie było. Oprócz ciała 56-latka funkcjonariusze odkryli kilkadziesiąt beczek z substancjami chemicznymi.
Akcja plutonu chemicznego i kontrterrorystów
- Na miejsce natychmiast skierowano policjantów z grupy operacyjno-dochodzeniowej, którzy pod nadzorem prokuratora wykonali niezbędne czynności procesowe - poinformowała młodsza aspirant Katarzyna Ożóg z tczewskiej policji w rozmowie z Radiem Gdańsk. Jak przekazał "Dziennik Bałtycki", na miejsce wysłano też specjalistyczny pluton chemiczny strażaków z Gdyni i policyjnych kontrterrorystów.
Zobacz wideo Policja rozbiła grupę przestępczą zajmującą się handlem narkotykami
Co wiadomo o śmierci mężczyzny?
Służby zabezpieczyły ciało 56-latka w celu przeprowadzenia sekcji zwłok, aby ustalić przyczynę jego śmierci. - Wszystkie działania prowadzone są w kierunku wyjaśnienia szczegółowych okoliczności tego zdarzenia - powiedziała mł. asp. Katarzyna Ożóg. Dziennikarze Radia Gdańsk nieoficjalnie ustalili jednak, że 56-latek miał poparzenia pleców.



English (US) ·
Polish (PL) ·