Pełczyńska-Nałęcz wicepremierką? To mówią w KO. "Odniosłem wrażenie, że Donald jej nie ceni"

2 miesięcy temu 18

W ubiegłym tygodniu Szymon Hołownia zrezygnował z funkcji marszałka Sejmu, a we wtorek, zgodnie z umową koalicyjną, jego następcą został wybrany lider Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty. Szef Polski 2050 objął natomiast funkcję wicemarszałka Sejmu.  

Do rozstrzygnięcia w ramach koalicji rządzącej jest jeszcze jedna kwestia - czy Polska 2050 otrzyma stanowisko wicepremiera w rządzie Donalda Tuska. Tej sprawy co prawda nie reguluje umowa koalicyjna, ale ugrupowaniu Szymona Hołowni bardzo zależy na tym, by jednym (czwartym) z zastępców szefa rządu została Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ministra funduszy i polityki regionalnej.

Zobacz wideo Morawiecki u Sroczyńskiego: Bliżej mi do koalicji z Braunem niż z Tuskiem

- Ta kwestia zostanie załatwiona do końca listopada, Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz będzie wicepremierem. To już dogadane - zapewnia w rozmowie z Gazeta.pl bliski współpracownik Szymona Hołowni.  

W KO o awansie Pełczyńskiej-Nałęcz: Tusk się nie zgodzi

Co innego można jednak usłyszeć w Koalicji Obywatelskiej, gdzie panuje przekonanie, iż premier Donald Tusk nie zgodzi się na ten awans. Z naszych informacji wynika, iż temat Pełczyńskiej-Nałęcz na krótko pojawił się podczas poniedziałkowego wyjazdowego posiedzenia klubu Koalicji Obywatelskiej w Zegrzu. - Premier mówił trochę o sytuacji w ministerstwie funduszy i były to dość krytyczne słowa - że jest tam sporo problemów, a pani Pełczyńska-Nałęcz niezbyt dobrze sobie radzi jako minister - relacjonuje nam jeden z posłów. 

- Odniosłem wrażenie, że Donald jej nie ceni, ani pod względem merytorycznym, ani politycznym - dodaje inny z naszych rozmówców.  

- Ogólnie chyba wszyscy zrozumieliśmy te słowa w ten sposób, że Pełczyńska-Nałęcz tego stanowiska nie dostanie - mówi z kolei posłanka KO. 

Żadna deklaracja dotycząca przyszłości ministry funduszy jednak w poniedziałek nie padła. 

Sam szef rządu pytany przez nas 9 października w Sejmie o stanowisko wicepremiera dla Polski 2050, odpowiedział: "Odpowiednie decyzje w sprawie składu rządu podejmę w odpowiednim czasie". 

Przeczytaj źródło