Pani Marta wyda na studniówkę syna prawie 4 tys. zł. "Musiałam płacić na raty"

2 dni temu 13

Data utworzenia: 14 stycznia 2026, 20:35.

Rok temu rezerwacja miejsca na studniówkę, we wrześniu — zakup garnituru. W ten sposób rodzice maturzystów rozkładają wydatki w związku ze studniówką. W tym koszty mogą sięgać 3-4 tys. zł w zależności od tego, czy abiturient wybiera się na bal sam, czy z osoba towarzyszącą, za którą też trzeba zapłacić. — Płaciłam na raty, bo inaczej trudno byłoby to sfinansować — opowiada Marta, mama tegorocznego maturzysty z warszawskiego liceum.

Ile kosztuje w tym roku studniówka? Matka maturzysty wylicza koszty. Rodzice podwójnego rocznika nie maja lekko...
Ile kosztuje w tym roku studniówka? Matka maturzysty wylicza koszty. Rodzice podwójnego rocznika nie maja lekko... Foto: Internet/You Tube, 123RF

Marta ma 17-letniego syna, który w tym roku kończy warszawskie liceum (dane do wiadomości redakcji). Jest uczniem z tzw. podwójnego rocznika — ponieważ urodził się w marcu 2008 r. do szkoły musiał pójść jako sześciolatek razem z dziećmi z 2007 r. Mówili o nim "pechowy". Podwójny rocznik miał trudniej, by dostać się do wymarzone liceum, miejsc było bowiem dużo mniej niż uczniów. Teraz podwójny rocznik przystępuje do matury. Chodzi o 320 tys. uczniów i to będzie jedna z liczniejszych grup od lat. Większa będzie jeszcze w przyszłym roku — ma wynieść 386 tys. To młodzież z ostatnich lat wyżu demograficznego. I właśnie na ich rodzicach wszyscy chcą teraz zrobić biznes zanim nadejdzie demograficzna posucha.

Matka miała ukraść pieniądze na studniówkę. Wiemy, co dzieje się z jej córką

Rezerwacja hotelu na studniówkę rok wcześniej. "I tak nie było wyboru"

— W zeszłym roku tuż po studniówce ówczesnych czwartoklasistów rodzice skrzyknęli się, by wynająć salę na tegoroczny bal. Już wtedy okazało się, że jest kiepsko z terminami. Mogliśmy rezerwację zrobić jeszcze wcześniej, może byłoby taniej — opowiada pani Marta. — Zawiązał się komitet studniówkowy, mieliśmy do wyboru kilka opcji. Zdecydowano się na warszawski Sheraton. Luksusowo? Owszem. Część rodziców optowała za opcją tańszą o połowę — chodziło o hotel pod Warszawą. Jednak stwierdziliśmy, że będzie problem z transportem, zwłaszcza w nocy, kiedy młodzież będzie już wracać do domu. Stanęło więc na Sheratonie, bo dużego wyboru już nie było — opowiada.

Studniówka III LO w Piotrkowie Trybunalskim podbija sieć. Internauci nie kryją zachwytu

Ile płaci osoba towarzysząca na studniówkę?

Koszt na maturzystę szacowano na maksymalnie 750 zł. Jednak wiadomo, że część przyjdzie ze swoimi sympatiami. I tu wśród rodziców rozpętała się burza, kiedy okazało się, że koszt od osoby towarzyszącej ma być taki sam, jak dla maturzysty. — Kiedy jeszcze przed wakacjami rozmawialiśmy o studniówce na zebraniu zapewniano nas, że koszt od osoby towarzyszącej będzie dużo niższy, przecież zawsze tak jest. Rodzice zaczęli robić larum, okazało się jednak, że szczegóły z hotelem są jeszcze domawiane. Ostatecznie stanęło na tym, że osoba towarzysząca to dodatkowo 600 zł — opowiada pani Marta. Jej syn na studniówkę wybiera się z dziewczyną, więc pani Marta musiała zapłacić 1 tys. 350 zł. — Dobrze, że koszty studniówki można było wnosić na raty, bo jednorazowo byłoby mi trudno taką kwotę wyłożyć — dodaje. W tej cenie będą dania w formie bufetu, DJ, kamerzysta. — Możliwe, że przyjdzie nam jeszcze opłata ZAIKS (za odtwarzanie muzyki) i dodatkowe ubezpieczenie od ewentualnych zniszczeń przez uczniów. Rozmawiamy jeszcze o obowiązkowych opaskach, to jednak gadżet bez którego można się obejść — mówi mama tegorocznego maturzysty.

Garnitur na studniówkę kupiony jeszcze latem, żeby było taniej

Do kosztów trzeba jeszcze doliczyć wydatki na ubrania. — Zmobilizowałam syna, by garnitur kupił jeszcze we wrześniu, zaraz na początku roku szkolnego, kiedy ceny mogą być niższe. Spodziewam się, że przed sama studniówką będzie drożej, a wybór mniejszy. Za marynarkę, spodnie i krawat zapłaciłam 2 tys. 100 zł w galerii handlowej. Do tego doszły jeszcze buty — najtańsze, skórzane do garnitury z sieciówki — 250 zł. Ponieważ chodzi na siłownię, to teraz tylko trzymam kciuki, by w niego się zmieścił i na studniówkę, i na maturę — mówi pani Marta. Kiedy to zsumować wychodzi co najmniej 3 tys. 700 zł. — Przed studniówką trzeba będzie jeszcze zaliczyć fryzjera. Powinnam ze wszystkim zamknąć się w kwocie 4 tys. zł. Tak, to połowa mojej pensji. Już wyjście na wesele, by nas mniej kosztowało, ale wiadomo, studniówka jest raz życiu. Oby tylko dobrze się bawili — mówi pani Marta.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło