Oto zdrajca Ukrainy. Został powiernikiem Putina. "Zdegenerowany człowiek"

6 godziny temu 6

W wieku zaledwie 12 lat został arcymistrzem szachowym. Reprezentował Ukrainę, po czym zmienił barwy i wstąpił do drużyny rosyjskiej. Siergiej Karjakin sprawił, że w jego poprzedniej ojczyźnie nazwano go zdrajcą. To, co teraz robi, pokazuje, iż jest oddany Władimirowi Putinowi.

Siergiej Karjakin Screen

Sergiej Karjakin był wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa jako najmłodszy arcymistrz w historii przez prawie 20 lat. Urodzony na Krymie zawodnik oficjalnie otrzymał ten tytuł w wieku 12 lat i 7 miesięcy. Już jednak wtedy "The New York Times" oskarżył go ustawianie partii, tak by mógł jak najszybciej dotrzeć do poziomu arcymistrza. Karjakin rzecz jasna zaprzeczył.

Zobacz wideo Jan-Krzysztof Duda trzeci w turnieju szachowym. "Nie miałem szans w walce o pierwsze miejsce"

Porzucił Ukrainę. Został powiernikiem Putina

W 2004 roku Karjakin zdobył z reprezentacją Ukrainy złoty medal na olimpiadzie szachowej. Kilka lat później oznajmił, że ten kraj nie daje mu żadnych perspektyw na rozwój. Dlatego też przeniósł się do Moskwy, szybko uzyskał rosyjskie obywatelstwo, a w 2014 roku publicznie poparł aneksję Krymu i rosyjską inwazję na Donbas.

Później Karjakin zanotował na swoim koncie kilka cennych osiągnięć. Wygrał nawet Turniej Kandydatów, po czym otrzymał szansę na zdobycie tytułu mistrza świata. Przegrał jednak z Magnusem Carlsenem. Jednocześnie działał politycznie, wspierając Władimira Putina.

"W rzeczywistości, od momentu zmiany obywatelstwa, szachista okazywał głębokie oddanie reżimowi Putina i wszelkimi sposobami starał się zaskarbić sobie przychylność Kremla. W tym celu zgodził się rozpocząć działalność polityczną i wstąpił do partii Jedna Rosja, a w 2018 roku był powiernikiem Putina w wyborach prezydenckich" - pisze portal sportnews.24tv.ua.

Oto co teraz robi Karjakin. Turnieje propagandowe

Kiedy pod koniec lutego 2022 roku Rosja zaatakowała Ukrainę. Kilka tygodni później Komisja Etyki i Dyscypliny zawiesiła Karjakina na sześć miesięcy, powołując się na "szkodzenie reputacji szachów". Po odbyciu kary mógł wrócić do gry pod neutralną flagą. Sam uznawał to jednak jako zniewagę.

Okazuje się, że od tamtego czasu organizuje w Rosji turnieje propagandowe, gdzie uczestnicy mają prane mózgi. Ukraińskie media podkreślają, że stał się zdegenerowanym człowiekiem. Niegdyś uznawany za wielki talent dawno temu został usunięty z oficjalnego rankingu szachowego.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło