Oto z kim Nawrocki witał się na Jasnej Górze. "Propagował faszyzm i nazizm"

6 godziny temu 7

Karol Nawrocki pojawił się w sobotę na Pielgrzymce Kibiców na Jasną Górę, gdzie wygłośił później przemówienie. W pewnym momencie prezydent serdecznie witał się z jednym z kibiców. Okazuje się, że ta osoba była wielokrotnie karana. To przywódca gangu kiboli, któremu zarzuca się m.in. propagowanie nazizmu.

Pielgrzymka kibiców na Jasną Górę. Karol Nawrocki Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

- Pod tą piękną, biało-czerwoną flagą jest miejsce dla nas wszystkich. Dla kibiców Wisły, Cracovii, Arki, Lechii, Lecha, Jagielloni. Jest miejsce dla wszystkich! - mówił w sobotę prezydent Karol Nawrocki na Jasnej Górze przy okazji Pielgrzymki Kibiców. Regularnie pojawiał się na tej pielgrzymce, będąc szefem IPN-u, Muzeum II Wojny Światowej, ale też jako kibic.

Zobacz wideo Boruc szczerze o Josue: Jest bardzo złożony. To wyjątkowa postać

Nawrocki witał się na pielgrzymce z wielokrotnie karanym kibolem

Na tegorocznej pielgrzymce Nawrocki był już jako prezydent RP. Ale to nie przeszkodziło w tym, by serdecznie witać się pod Jasną Górą z przestępcą. Jak opisuje Wirtualna Polska, Nawrockiego nagrano w serdecznym uścisku z Tomaszem P., pseud. "Dragon". Nagranie to zniknęło z oficjalnego profilu Kancelarii Prezydenta. Jest on przywódcą gangu kiboli Jagiellonii Białystok, znanym i kojarzonym przez zagorzałych sympatyków innych klubów. P. był wielokrotnie skazany za różnego rodzaju przestępstwa.

Zobacz też: Nawrocki przedarł się do Stocha i razem zaśpiewali hymn. Tego nie było w telewizji

W ciągu ostatnich kilkunastu lat "Dragon" był karany m.in. za napaść z użyciem broni lub innego niebezpiecznego przedmiotu na funkcjonariusza publicznego i za podżeganie do napadu. Zastraszał też świadków innego napadu. Podczas wyjazdowych meczów Jagiellonii popełniał liczne wykroczenia.

W 2019 r. uczestniczył w kontrmanifestacji przeciwko Marszowi Równości w Białymstoku. Zakończyła się ona zamieszkami na ulicach stolicy Podlasia. Część uczestników Marszu Równości została pobita przez kiboli. W związku ze sprawą wyroki usłyszało kilkadziesiąt osób. Wśród nich Tomasz P., którego sąd skazał na karę sześciu lat więzienia. "Dragon" odwołał się od niego. Nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy apelacyjnej.

Jak podaje WP, sąd uznał, że "Dragon" kierował zorganizowaną grupą przestępczą, brał udział w bójkach i pozbawieniu wolności innych osób oraz propagował faszyzm i nazizm.

Nawrockiego i "Dragona" mają łączyć niechęć do premiera Donalda Tuska, przeszłość kibicowska oraz ustawki. Wiadomo, że Nawrocki brał udział w wielkiej bójce kiboli Lechii Gdańsk i Lecha Poznań jesienią 2009 r. Kilka miesięcy wcześniej kibole Jagiellonii bili się z chuliganami "Kolejorza".Według WP wśród uczestników tej ustawki był "Dragon". P. miał wybierać osoby, które wezmą udział w ustawce.

Obrońca "Dragona" przekonywał, że jego klient jest w świetle prawa osobą niekaraną, bowiem doszło do zatarcia poprzednich wyroków. Sąd zgodził się na skrócenie okresu oczekiwania na zatarcia.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło