Oto co wywiesili kibice Bayernu. "Brak szacunku"

1 miesiąc temu 22

Kibice Bayernu Monachium przesadzili - tak uważa prezydent klubu 1860 Monachium Gernot Mang. Fani Bawarczyków przygotowali obraźliwy transparent w jego kierunku, w którym nie szczędzili ostrych słów. - Takie zachowanie nie jest właściwe - grzmiał. O co poszło?

Kibice Bayernu Monachium REUTERS/Gintare Karpaviciute/screen - https://x.com/iMiaSanMia/status/1992659054938746928/photo/2

Bayern Monachium rozbił Freiburg 6:2 w meczu 11. kolejki Bundesligi. Bawarczycy przegrywali już 0:2 w 17. minucie, ale podopieczni Vincenta Kompany'ego odwrócili losy tego starcia. Do przerwy był wynik 2:2 po trafieniach Lennarta Karla (22') i Michaela Olise (45+2'). W drugiej połowie gole dołożyli Dayot Upamecano, Harry Kane, Nicolas Jackson i Michael Olise.

Zobacz wideo Kosecki zderzył się z poziomem gry za granicą. "Kapitan mnie złapał za fraki i wyklinał"

Kibice "zaatakowali" prezydenta innego monachijskiego klubu

Jednak to nie o tym wyniku jest teraz głośno na całym świecie. W zagranicznych mediach częściej pisze się o tym, co zrobili kibice Bayernu Monachium. Fani Bawarczyków obrazili prezydenta klubu 1860 Monachium Gernota Manga. Wywiesili oni na trybunach transparent z hasłem: "Mang, na szacunek trzeba sobie zasłużyć. Ty sku*****".

"Przekaz" rzecz jasna dotarł do samego zainteresowanego, który został zapytany przez niemieckich dziennikarzy nt. tego, co zrobili kibice Bayernu w ostatnim meczu. Ten nie gryzł się w język. - FC Bayern osobiście mnie obraził. To jest dalekie od szacunku. Kiedy ktoś nazywa mnie sukinsynem, przekracza granicę. Dla mnie to jest po prostu nie do przyjęcia. Chciałbym na tym poprzestać - grzmiał.

Zdaniem prezesa klubu 1860 Monachium "prowokacje są nieodłączną częścią rywalizacji", ale muszą one być "na pewnym poziomie". - Takie zachowanie nie jest właściwe. Nie będę jednak podejmował żadnych kroków prawnych. Postaram się to zignorować - zapewnił.

Geneza konfliktu z prezydentem 1860 Monachium

Skąd takie zachowanie kibiców? Wszystko przez jego ostatnie słowa w kierunku prezesa Bayernu Monachium - Herberta Hainera, któremu zarzucił brak szacunku. Dlaczego tak powiedział? Jak informuje "Bild" działacz klubu "nie rozpoznał go podczas imprezy i zapytał, dla jakiego klubu pracuje i jakie stanowisko zajmuje" - czytamy na łamach "Bilda".

- Uważam, że z szacunku należy wiedzieć, z kim ma się do czynienia. Wszyscy inni to wiedzieli. To pokazuje po raz kolejny, że odrobina pokory dobrze by zrobiła temu klubowi - grzmiał jakiś czas temu Gernot Mang.

Zobacz też: Burmistrz apeluje do trenera klubu Bundesligi ws. 18-letniego Polaka. "Odwagi!"

Hainer później także zabrał głos i stwierdził, że nie rozumie, o co chodzi. - Podszedłem do niego i przywitałem się, ale niestety nie znałem go. Nie uważam tego za brak szacunku, byłem przyjazny - podkreślał, cytowany przez "Bild".

Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło