Oświadczenie ws. Grenlandii. Przywódcy UE, w tym Tusk, zabrali głos

6 dni temu 11

Liderzy Francji, Niemiec, Włoch, Polski, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii i Danii opublikowali wspólne oświadczenie ws. Grenlandii. "Bezpieczeństwo w Arktyce musi być (…) rezultatem wspólnych działań prowadzonych we współpracy z sojusznikami w ramach NATO, uwzględniając Stany Zjednoczone, z poszanowaniem zasad zawartych w Karcie Narodów Zjednoczonych" – czytamy.

  • Liderzy siedmiu europejskich państw (Francja, Niemcy, Włochy, Polska, Hiszpania, Wlk. Brytania, Dania) podkreślili w oświadczeniu, że bezpieczeństwo Arktyki, w tym Grenlandii, musi być wynikiem współpracy w ramach NATO z poszanowaniem zasad ONZ i przy kluczowej roli USA.
  • Wskazano, że Arktyka ma strategiczne znaczenie dla Europy i transatlantyckiego bezpieczeństwa, a państwa europejskie zwiększają tam swoją obecność i działania odstraszające.
  • Przywódcy stanowczo odrzucili wszelkie roszczenia terytorialne wobec Grenlandii, podkreślając, że o jej przyszłości mogą decydować wyłącznie Dania i mieszkańcy wyspy.
  • Po więcej aktualnych informacji zapraszamy na RMF24.pl.

"Bezpieczeństwo Arktyki pozostaje jednym z kluczowych priorytetów Europy i ma zasadnicze znaczenie dla bezpieczeństwa międzynarodowego oraz transatlantyckiego" - piszą Emmanuel Macron (Francja), Friedrich Merz (Niemcy), Giorgia Meloni (Włochy), Donald Tusk (Polska), Pedro Sanchez (Hiszpania), Keir Starmer (Wlk. Brytania) i Mette Frederiksen (Dania).

Przywódcy wskazali, iż NATO uznaje Arktykę za region o strategicznym znaczeniu, a państwa europejskie zwiększają tam swoją obecność, inwestycje i działania odstraszające.

"Królestwo Danii - w tym Grenlandia - należy do NATO" - czytamy w oświadczeniu.

"Bezpieczeństwo w Arktyce musi być zatem rezultatem wspólnych działań prowadzonych we współpracy z sojusznikami w ramach NATO, uwzględniając Stany Zjednoczone, z poszanowaniem zasad zawartych w Karcie Narodów Zjednoczonych, m.in. zasady suwerenności, integralności terytorialnej oraz nienaruszalności granic. Są to zasady uniwersalne i zawsze będziemy stawać w ich obronie" - wskazali europejscy przywódcy.

W oświadczeniu zaznaczono, że USA są kluczowym partnerem w bezpieczeństwie regionu, także na mocy umowy obronnej z Danią z 1951 r.

"Grenlandia należy do jej mieszkańców. Prawo do podejmowania decyzji w kwestiach dotyczących Danii i Grenlandii przysługuje tylko i wyłącznie Danii i Grenlandii" - podsumowano.

Relacje między Stanami Zjednoczonymi a Danią, tradycyjnymi sojusznikami w NATO, są w ostatnich miesiącach napięte z powodu publicznych wypowiedzi prezydenta USA Donalda Trumpa i jego otoczenia, sugerujących, że USA potrzebują Grenlandii i mogłyby dążyć do jej przejęcia, nawet siłą.

Dania stanowczo odrzuca jakiekolwiek roszczenia terytorialne, podkreślając, że Grenlandia należy do jej mieszkańców i że tylko Dania i Grenlandia mają prawo decydować o swojej przyszłości.

Po co Trumpowi Grenlandia? "Nie chodzi o minerały"

Przeczytaj źródło