Orban wysłał list do Putina. W odpowiedzi padły mocne słowa i groźby

1 miesiąc temu 14

Premier Węgier wysłał list do Władimira Putina, w którym zapytał o ewentualną reakcję Rosji na zapowiadane działania dotyczące zamrożonych rosyjskich aktywów. Miał otrzymać odpowiedź, w której Moskwa zapowiedziała natychmiastową reakcję. Co jeszcze wiadomo na ten temat?

Viktor Orban i Władimir Putin Fot. REUTERS/Alexander Nemenov

Orban napisał list do Putina

Informację o wysłanym liście Viktor Orban przekazał 16 grudnia podczas lotu do Brukseli na szczyt Unia Europejska-Bałkany Zachodnie. Polityk ujawnił, że zapytał rosyjskiego dyktatora, jakie działania podejmie Moskwa, jeśli UE wykorzysta zamrożone rosyjskie aktywa na pomoc Ukrainie, a także czy będzie zwracać uwagę na wynik głosowania w tej sprawie, które zaplanowano na czwartek. "Otrzymał odpowiedź, że Rosjanie podejmą zdecydowane działania, ale będą też zwracać uwagę na to, kto jak zagłosuje podczas szczytu UE w Brukseli" - przekazał węgierski komentator polityczny Deak Daniel. Orban dał zrozumienia, że nie popiera działań dotyczących rosyjskich aktywów i uważa je za eskalację konfliktu - przekazał też portal mandiner.hu.

Orban o zajęciu rosyjskich rezerw

Węgierski premier w wywiadzie dla prorządowego tygodnika "Mandiner" ostrzegł przez przejmowaniem zamrożonych rosyjskich aktywów. - Zajęcie rezerw walutowych obywateli rosyjskich, a następnie ich użycie w pomocy finansowaniu wojny przeciwko Rosjanom, jest tak naprawdę wypowiedzeniem im wojny - powiedział w wywiadzie Viktor Orban. Dodał, że Unia Europejska przejmuje te pieniądze, bo "nie lubi Rosji". Powtórzył, że takie działania Unii są jego zdaniem, naruszeniem jej podstaw prawnych. Orban wyraził obawę, że z powodów politycznych podobnie może się stać z pieniędzmi węgierskiego rządu. Są one ulokowane w wielu europejskich krajach jako element polityki finansowej rządu i banku centralnego.

Zobacz wideo Strategia (nie)bezpieczeństwa narodowego Co to będzie (cały odcinek)

UE o zamrożeniu rosyjskich aktywów

Przypomnijmy, 12 grudnia Unia Europejska ogłosiła zamrożenie rosyjskich środków na stałe, mimo węgierskiego sprzeciwu. Wykorzystano do tego mechanizm gospodarczej sytuacji nadzwyczajnej i głosowanie zwykłą większością. Unia Europejska sięgnęła po specjalną klauzulę, która zakazuje wypłaty Moskwie zamrożonych obecnie aktywów, dlatego niepotrzebna będzie jednomyślność co pół roku, by decyzje o zamrożeniu aktywów przedłużyć. Chodzi o 210 miliardów euro. Czy zamrożone rosyjskie aktywa zostaną wykorzystane na pożyczkę reparacyjną dla Ukrainy - to już osobna sprawa. Tu przeciwna nadal jest Belgia, która przechowuje większość aktywów. Decyzja ma być podjęta właśnie na szczycie w Brukseli w tym tygodniu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło