Ojciec Jacka Kopczyńskiego zmarł kilka godzin po ślubie aktora. Przejmujące wyznanie

1 miesiąc temu 14

16 grudnia 2025, 08:17

Jacek Kopczyński i Agnieszka Kustosz są już małżeństwem. Jak się okazuje, w dniu ślubu aktor przeżył bolesną stratę. Chwilę po skromnym przyjęciu weselnym dowiedział się, że jego tata nie żyje.

Jacek Kopczyński kilka godzin po ślubie stracił ojca. 'Nie wytrzymało mu serce' Jacek Kopczyński kilka godzin po ślubie stracił ojca. 'Nie wytrzymało mu serce'; fot. instagram.com/kopczynski.jacek

Jacek Kopczyński w sierpniu ubiegłego roku zakochał się w Agnieszce Kustosz. Para pod koniec października pojawiła się w programie "Dzień dobry TVN" i opowiadała o planach ślubnych. - Od wielu lat byłem w sytuacji nieformalnego związku. To mnie nauczyło, czego chcę w życiu. Jeśli znajduje się osobę, do której czuje się to, co ja czuję do Agnieszki, to nie ma co zwlekać. Chcemy być rodziną. Chcę mówić do Agnieszki, że jest moją żoną, a nie partnerką czy wieczną narzeczoną - mówił aktor. Jak się okazało, para jest już po ślubie. O wszystkich poinformowała przyjaciółka pary, aktorka Joanna Kurowska, która opublikowała w sieci obszerny post wraz ze zdjęciami. Jak się okazuje, radosna okazja splotła się z wyjątkowo smutnym wydarzeniem w życiu Jacka Kopczyńskiego. Aktor stracił ojca.

Zobacz wideo Ukochany rzucił Gessler w dniu osiemnastki. "Jeden związek się kończył, a miał być małżeństwem. Drugi się zaczynał"

Ojciec Jacka Kopczyńskiego nie żyje. Zmarł w dniu ślubu aktora

14 grudnia Jacek Kopczyński opublikował na Instagramie czarno-białe zdjęcie swojego ojca, Mariana Błaszczyka i poinformował, że 79-latek nie żyje. Aktor dodał także kilka słów pożegnania. "Dziękuję za twoją miłość, za twoją wyrozumiałość, opiekę i mądrość. Dziękuję za 43 lata ojcostwa, żegnaj, tato" - napisał. 15 grudnia odbyła się 25. gala "Gwiazdy na gwiazdkę", na której Jacek Kopczyński pojawił się ze swoją żoną. Para nie odstępowała siebie na krok. W rozmowie z Portalem Jastrząb post aktor opowiedział o tym, co przeżył w ciągu ostatnich dni. Jak się okazuje, ojciec aktora zmarł zaledwie chwilę po jego weselu.

Ślub wzięliśmy w piątek, natomiast z piątku na sobotę zmarł mój tata. Więc… Cóż mam powiedzieć? Uśmiech losu

- Tak bywa. Bawiliśmy się na przyjęciu weselnym - skromnym, oczywiście, bo to nie było wielkie wesele. Skończyło się o 22, a tuż po tym dowiedzieliśmy się, że nie wytrzymało mu serce - wyznał Kopczyński.

Jacek Kopczyński o emocjach po stracie ojca. "Trzeba żyć dalej" 

W dalszej części rozmowy aktor wyjawił, jak się czuje. - Coś się kończy, coś się zaczyna. Kochamy życie, mój ojciec kochał, ale niestety tak w życiu bywa. Trzeba żyć dalej - dla innych, dla siebie, dla najbliższych. (...) Nie jest nam lekko - podsumował.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Przeczytaj źródło