Ojciec aktorki zmienił zdanie ws. okoliczności wypadku w Przechlewie. "Byłem w totalnym szoku"

1 miesiąc temu 21

Wójt Przechlewa Andrzej Żmuda-Trzebiatowski wycofał się ze swoich wcześniejszych słów, jakoby prowadził samochód pod wpływem alkoholu, w wyniku czego doprowadził do kolizji. Jak uznał, w sądzie będzie wyjaśniał "w którym momencie, gdzie spożył alkohol"

Wójt Przechlewa zmienił relację ws. ostatniego wypadku Google Maps/YouTube/Weekend FM/Facebook/OSP KSRG Przechlewo

Wójt zmienił swoją wersję wydarzeń

1 grudnia wójt gminy Przechlewo Andrzej Żmuda-Trzebiatowski skontaktował się z radiem Weekend FM i odwołał to, co powiedział w rozmowie z dziennikarzem po kolizji, do której doszło 28 listopada. Przyznał, że gdy po zdarzeniu rozmawiał z reporterem radia i przyznał się do prowadzenia samochodu po spożyciu alkoholu, był "zaskoczony i zestresowany". - Najlepiej, gdybyśmy w ogóle wtedy nie rozmawiali (...). W tym całym zamieszaniu całą noc spędziłem przecież na posterunku i po prostu byłem w totalnym szoku. Całą noc nie spałem i chcę powiedzieć, że nie powinno się to wydarzyć, a tym bardziej z moim udziałem i mogę przeprosić mieszkańców za to, że byłem pod wpływem alkoholu w momencie zatrzymania. Nie byłem pod wpływem alkoholu podczas prowadzenia, tego zdarzenia - powiedział 1 grudnia Żmuda-Trzebiatowski. Zapytany o to, jak to możliwe, że badania przeprowadzone po zdarzeniu wykazały, że był pod wpływem alkoholu, odpowiedział: - Będę wyjaśniał w sądzie, w którym momencie, gdzie spożyłem alkohol. Z ustaleń radia Weekend wynika, że wójt odmówił składania wyjaśnień na policji. Miał też przyznać się do zarzucanych mu czynów - które obejmują m.in. prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu.

Zobacz wideo Tylko najbardziej zagorzali wyborcy mówią, że są wciąż zadowoleni z głosowania na Trumpa

Wypadek z udziałem wójta

Przypomnijmy, chodzi o wydarzenia, do których doszło w piątek 28 listopada. W Przechlewie samochód osobowy zderzył się z samochodem dostawczym. Sprawca kolizji, którym miał być kierowca volkswagena golfa, uciekł pieszo z miejsca zdarzenia. Po czterech godzinach został znaleziony - okazało się, że to wójt przechlewa, ojciec aktorki Marty Żmudy-Trzebiatowskiej. W chwili zatrzymania miał we krwi 1,5 promila alkoholu. Kolejnego dnia w trakcie rozmowy z dziennikarzem radia Weekend FM przeprosił za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. - Przepraszam, że pojechałem samochodem pod wpływem alkoholu. Nie powinno się to wydarzyć. Przepraszam, jeśli kogoś zawiodłem - mówił wówczas Andrzej Żmuda-Trzebiatowski.

Podobne incydenty z udziałem wójta

Według ustaleń medialnych do podobnych incydentów z udziałem wójta Przechlewa miało też dochodzić w poprzednich latach. W 2014 roku Żmuda-Trzebiatowski miał prowadzić samochód pod wpływem alkoholu oraz wjechać w tył innego samochodu. Przeprowadzone badania miały wykazać 1,8 promila alkoholu w jego krwi. Polityk miał zostać wówczas uznany za winnego - otrzymał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na trzy lata, a także został ukarany grzywną - wynika z ustaleń Onetu. Z kolei w 2015 roku mężczyzna miał pojawić się pod wpływem alkoholu w miejscu pracy - wówczas miał we krwi 0,26 promila - podają media.  

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło