Odtajnią, co mówił Tusk w Sejmie? Czarzasty: Jest problem

1 miesiąc temu 15

Posłowie PiS chcą odtajnienia posiedzenia Sejmu, podczas którego Donald Tusk przedstawił informację na temat bezpieczeństwa państwa. Do sprawy odniósł się marszałek izby Włodzimierz Czarzasty.

Marszałek sejmu Włodzimierz Czarzasty Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl

Tajne obrady w Sejmie

W piątek podczas utajnionej części obrad Sejmu Donald Tusk przedstawił informację na temat bezpieczeństwa państwa. "Zwróciłem się do marszałka Włodzimierza Czarzastego z wnioskiem o utajnienie pierwszego piątkowego punktu posiedzenia Sejmu, podczas którego przedstawię pilną informację dotyczącą bezpieczeństwa państwa" - informował wcześniej Tusk. Według nieoficjalnych ustaleń Gazeta.pl szef rządu mówił o "kryptoaferze" i obecnym w niej "rosyjskim śladzie".

Posłowie PiS chcą odtajnienia

Po wystąpieniu Tuska w Sejmie posłowie PiS wystąpili z wnioskiem o odtajnienie obrad. "Razem z posłem Sebastianem Kaletą złożyłem wniosek do marszałka Włodzimierza Czarzastego o odtajnienie obrad dot. informacji premiera Tuska. Tusk, z widocznymi oznakami zdenerwowania, sam z mównicy sejmowej o to apelował. Mówimy: sprawdzam!" - napisał na X poseł Andrzej Śliwka.

Zobacz wideo Tusk apeluje do Nawrockiego. Powraca ustawa o kryptowalutach

Czarzasty odpowiada: Mamy problem

Jak podaje Wirtualna Polska, do wniosku polityków PiS odniósł się w Sejmie Czarzasty. - Nie ma żadnego zapisu elektronicznego z obrad tajnych. Jest stenogram. Żeby ten stenogram spisać, trzeba mieć 3-4 tygodnie, bo się szybciej tego nie zrobi. W związku z tym, nawet jeśli chcielibyśmy odtajnić, to i tak efekt będzie za 2-3 tygodnie - powiedział marszałek Sejmu. Jak dodał, "nie ma żadnych przepisów regulaminowych, zarówno w regulaminie Sejmu ani w innych przepisach, co zrobić w celu odtajnienia, bo nikt tego do tej pory nie robił". - Zadaliśmy w związku z tym pytanie do Departamentu Prawnego oraz do różnych ludzi, którzy są biegli w tych sprawach, jak oni sobie wyobrażają ten proces - powiedział. - Wiemy, że nie możemy odtajnić wszystkiego, bo były takie rzeczy, co do których premier uzyskał zgodę do powiedzenia, ale tylko na posiedzeniu tajnym. Tych rzeczy nie można odtajniać, w związku z tym jest problem. Na pewno nie będę od niego uciekał - dodał.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Google News Facebook Instagram YouTube X TikTok
Przeczytaj źródło