Portal Live Science co tydzień publikuje podsumowanie najciekawszych odkryć ze świata nauki. W ostatnich dni udało się zebrać kilka naprawdę interesujących wiadomości.
Jak podkreślają autorzy z livcescience.com, w ubiegłym tygodniu największym wydarzeniem była podróż do prehistorii śladami człowieka. W Burtele w Etiopii odnaleziono skamieniałą stopę tajemniczego i nieznanego wcześniej przodka ludzi.
Kolejny tajemniczy przodek homo sapiens?
Naukowcy twierdzą, że żył on w tym samym czasie co słynna „Lucy”, Mowa o szkielecie żeńskiego osobnika gatunku Australopithecus afarensis, który odkryto 24 listopada 1974 roku również w Etiopii.
Nowe odkrycie jest istotne z kilku powodów. Po pierwsze pokazuje różnice między rodzinami ludzkimi, które chodziły po drzewach (stopa z Burtele była lepiej przystosowana do takiego życia). Pozwala też potencjalnie od nowa opisać nasze założenia na temat tego, kim byli przodkowie homo sapiens.
Po raz pierwszy zaobserwowano ciemną materię?
Innym przykładem odkrycia z ubiegłego tygodnia był potwierdzony przypadek kanibalizmu wśród neandertalczyków. Opisano też sytuację, w której ludzie współcześni krzyżowali się z archaicznymi przodkami.
Naukowcy zajmujący się Kosmosem zwrócili uwagę na ciemną materię, która wciąż pozostaje jednym z najbardziej tajemniczych składników naszej rzeczywistości. W tamtym tygodniu ogłosili, że zaobserwowali charakterystyczne rozbłyski promieni gamma i być może po raz pierwszy bezpośrednio zaobserwowali ślad ciemnej materii.
Publikacja dotyczyła analizy 15 lat danych z teleskopu Fermiego NASA. Prof. Tomonori Totani z Uniwersytetu Tokijskiego twierdzi, że odczytał w nich sygnał wysyłany przez zderzające się i anihilujące cząstki ciemnej materii. Szacuje się, że jest jej we Wszechświecie 5 razy więcej niż znanej nam materii, z której stworzony jest obserwowalny wokół świat.
Tajemnicze rozbłyski na niebie sprzed 70 lat
Live Science zwraca jeszcze uwagę na dyskusję naukowców wokół 70-letniej zagadki. Mowa o czasach, kiedy ludzkość nie wystrzeliła jeszcze nawet pierwszej satelity. Astronomowie wykryli wówczas kilka nietypowych rozbłysków podobnych do gwiazd. Miały one pojawić się na niebie i zniknąć w ciągu godziny.
Przy ponownej analizie zdjęć nieba z tamtego okresu, badacze zaproponowali ciekawe wytłumaczenie. Sharmila Kuthunur podejrzewa, że rozbłyski mogły mieć coś wspólnego z testami broni atomowej w czasie Zimnej Wojny lub z ówczesnymi doniesieniami o UFO. Możliwe nawet, że wszystkie trzy zdarzenia były połączone.
Czytaj też:
Dramat ofiar, przemoc i milczenie Kościoła. Tak wyglądają egzorcyzmy w PolsceCzytaj też:
Jak polscy rodzice naddiagnozują swoje dzieci. „To nie choroba psychiczna, tylko brak więzi”



English (US) ·
Polish (PL) ·