Od miesięcy zmagał się z przewlekłą czkawką. Były prezydent przeszedł zabieg w więzieniu

1 tydzień temu 14

SPIS TREŚCI

  1. Przewlekła czkawka i kolejne zabiegi
  2. Wyrok i kolejne decyzje sądu

Przewlekła czkawka i kolejne zabiegi

Jak donosi BBC, zabieg został przeprowadzony po tym, jak 70-letni Bolsonaro uzyskał zgodę na przewiezienie do szpitala. Wcześniej w tym tygodniu przeszedł operację przepukliny dwukrotnej, która również zakończyła się pomyślnie. Po powrocie do zdrowia lekarze zdecydowali o konieczności leczenia nawracającej czkawki, z którą polityk zmagał się od miesięcy.

Według lekarzy, zabieg nie był operacją w tradycyjnym rozumieniu, a jego celem było zablokowanie jednego z nerwów przeponowych. Claudio Birolini, jeden z członków zespołu medycznego, podkreślił, że procedura trwała około godziny. Zespół medyczny potwierdził, że zajęto się prawym nerwem przeponowym, a leczenie lewego zaplanowano na poniedziałek.

Michelle Bolsonaro, żona byłego prezydenta, wyjaśniła w mediach społecznościowych, że jej mąż od dziewięciu miesięcy zmaga się z codzienną czkawką, która stała się dla niego źródłem udręki. Dodała, że podczas zabiegu lekarze zablokowali jeden z nerwów przeponowych, odpowiedzialnych za skurcz i rozkurcz przepony, co umożliwia oddychanie.

Czytaj też: Jak się pozbyć czkawki? Te sposoby działają — są na to dowody naukowe.

Czkawka powstaje w wyniku mimowolnych skurczów przepony, najczęściej wywołanych podrażnieniem nerwu przeponowego. Po zakończeniu leczenia Bolsonaro ma wrócić do celi w siedzibie federalnej policji, gdzie kontynuuje odbywanie wyroku.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie zabiegi przeszedł Jair Bolsonaro?

Dlaczego Bolsonaro został skazany na 27 lat więzienia?

Kiedy zaplanowano leczenie lewego nerwu przeponowego?

Ile czasu trwał zabieg leczenia czkawki?

Wyrok i kolejne decyzje sądu

Były prezydent Brazylii został skazany na 27 lat więzienia we wrześniu za próbę zorganizowania zamachu stanu po przegranych wyborach prezydenckich w 2022 r. z Luizem Inácio Lulą da Silvą. Początkowo Bolsonaro przebywał w areszcie domowym podczas trwania apelacji, jednak w zeszłym miesiącu został przeniesiony do aresztu policyjnego. Sąd uznał go za realne zagrożenie ucieczką po tym, jak próbował uszkodzić opaskę monitorującą na kostce i planował wykorzystać zgromadzenie przed swoim domem jako przykrywkę do ucieczki. Były prezydent zapewniał, że nie miał zamiaru opuszczać kraju.

BBC podkreśla, że w sobotę Sąd Najwyższy Brazylii zdecydował również o areszcie domowym dla 10 urzędników, którzy pełnili funkcje w rządzie Bolsonaro i byli zaangażowani w próbę przewrotu.

Przed operacją Jair Bolsonaro wyraził poparcie dla kandydatury swojego syna Flávio w wyborach prezydenckich w 2026 r. przeciwko obecnemu prezydentowi Luli. Oświadczenie byłego prezydenta, napisane odręcznie, zostało odczytane przez jego syna przed szpitalem.

Przeczytaj źródło